Wynajmowaliśmy oboje mieszkanie. Koszty wynajmu dzieliliśmy na pół. Umowa podpisana u notariusza do końca sierpnia. Kilka miesięcy temu się ode mnie wyprowadziła do jakiegoś pajaca. Do końca sierpnia sam opłacam mieszkanie przez co narobiłem sobie problemów finansowych. Mam wgl. prawo wzywać ją do zapłaty za ostatnie miesiące mimo iż nie mieszkała ze mną? Uważam że umowa to umowa i jednak czuje się oszukany ponieważ sam zostałem z płatnościami przez te kilka miesięcy.

aha_pozdro








