Kolejnych parę dni za nami. Ciężki tydzień, mało czasu w poranki i przez to mniejszy kilometraż niż zwykle, a w szczególności brak papatonów w dni robocze... cóż poradzić - to już raczej będzie standard, cud że jeden czeski minipapatonik wszedł ¯\(ツ)/¯ Wczoraj dodatkowe utrudnienia, przez co w ogóle odpadło poranne bieganie, popołudniowe też nie wyszło i
'Aby drzewko się przyjęło, potrzebuje glebę o określonym PH, nawożenie 8 razy do roku, podlewanie rano i wieczorem i odpowiednią ilość światła słonecznego'.
Tymczasem losowe drzewko w cieniu stodoły pod wiadrem:
Tymczasem na twitterze jakieś randomy używają mocy #arcybebech @TavarishPiesov do moggowania małych japońskich bebechów. Pamiętajcie im większy głaz tym większego węża skrywa
No i nadjszedł on - koniec roku! Roku, który zakończyłem dokładnie tak jak zacząłem - czyli papatonem xD Papatonem, których było w tym roku równe 110 (ʘ‿ʘ)
Rok, który był wyjątkowy pod wieloma względami - biegowo i nie tylko, ale skupmy się na
Kolejnych parę dni za nami. Ciężki tydzień, mało czasu w poranki i przez to mniejszy kilometraż niż zwykle, a w szczególności brak papatonów w dni robocze... cóż poradzić - to już raczej będzie standard, cud że jeden czeski minipapatonik wszedł ¯\(ツ)/¯ Wczoraj dodatkowe utrudnienia, przez co w ogóle odpadło poranne bieganie, popołudniowe też nie wyszło i
źródło: IMG_1479
Pobierz