Chodnik poza prawem

Ludzie MUSZĄ tu wjechać za wszelką cenę. Kosztem infrastruktury, zieleni i bezpieczeństwa pieszych. Puste parkingi w bezpośrednim sąsiedztwie Bazarku Na Dołku na warszawskim Ursynowie nie cieszą się zainteresowaniem. Pokazuję parkingi, cyrki i wypowiedzi mieszkańców.
z- 263
- #
- #
- #
- #
- #

















Dlaczego tacy społeczniacy nie przekierują swojej energii na starania, by w mieście powstawały parkingi i nie likwidowano już istniejących?
Obrzydliwa, niewolnicza mentalność.
Nie wspominająć o Strefie Wykluczenia Komunikacyjnego.
Jeśli to nie jest walka z kierowcami, to ja nie wiem co nią jest.
Walczycie (zakładając, że jesteś pieszym, któremu wadzą samochody) ze skutkiem zamiast z przyczyną.
Samochody nagle nie znikną, a likwidując ze stachanowskim zacięciem miejsca parkingowe, kierowcy parkują na chodnikach, BO NIE MA GDZIE.