#wojna Szukam awatara do CS, chodzi mi o mordę rosyjskiego żołnierza menela. Najlepsze były te zaraz przed trafieniem dronem. Nie musi być dobrej jakości. Pomożecie?
Piszę do was bo jestem już bezsilny. A dziś doszło do próby kradzieży i pobicia mnie za to że nie chcę aby auta nie jeździły po chodniku na zakazie postoju i zatrzymywania się. Ale od początku.
Problem z nielegalnym parkowaniem jest zwyczajnym faktem. Jako listonosz widzę to na co dzień i na co dzień widzę jak każdy ma to w dupie. Więc postanowiłem, że chociaż jedną małą uliczkę uczynię zdalną do przejścia, wolną
@na_pierwszej_linii_kas: Impel to przecież oski. Umowa o pracę pewnie, taser widzę że ma, samochód służbowy. Trukel robi na umowę o dzieło w jakimś juwentusie i szlaban otwiera
@Zoyav: w niektórych telefonach był przycisk grozy od włączania przeglądarki, który tylko czekał aż nie zablokujesz klawiatury. Memy też o nim były na demotywatorach i JM
Podczas konferencji na rzecz odbudowy Ukrainy w Gdańsku policja zatrzymała karetkę na sygnale wiozącą chorego do szpitala, żeby jakiś polityk mógł przejechać.
Postanowiłem wrócić do starej fify. Chciałem pograć w 2005, ale coś mi nie działa, a 2004 to tylko 5 lat kariery, a to zdecydowanie za krótko #gry #nostalgia #staregry
Hallo #mecz Chciałbym podzielić się z Państwem moimi osobistymi spostrzeżeniami. Od blisko 25 lat z pasją śledzę rozgrywki piłkarskie, a w mojej ponad trzydziestoletniej historii zawsze darzyłem szczególną sympatią trzy kluby: FC Barcelonę, Arsenal FC oraz Lecha Poznań. Ceniłem kunszt i finezję Barcelony, legendarny status Arsenalu, a także bliskość geograficzną Lecha, co ułatwiało mi uczestnictwo w meczach na stadionie przy ulicy Bułgarskiej. Nigdy jednak nie przypuszczałem, że doczekam tygodnia, w
Francuskie służby zatrzymały Ukraińca podejrzanego o zbrodnie przeciw ludzkości: tortury, przemoc seksualną i inne formy przemocy wobec więźniów w Doniecku w latach 2016-2019 - podała agencja AFP. Sprawą zajmuje się już Krajowa Prokuratura Antyterrorystyczna (PNAT).
#pytanie Mam 36lat, ale od dziecka widząc pociągi liczę wagony. Ostatnio siedząc w samochodzie przed przejazdem, robiłem to co zawsze - liczyłem. Zaś moja żona coś mówiła, a ja po prostu nie słuchałem jej - nadawała od rana, a głowa mnie już bolała od jej pierdoIenia.
I nagle, przez nią pomyliłem się i powiedziałem pod nosem: "Kurrwa, ile to było", ona słysząc to zaczęła robić mi okrutną IMBĘ i tak, od kilku