Wybitni historycy, m.in. Leszek Żebrowski, Ewa Kurek i Tomasz Budzyński zadają kłam antypolskiej narracji, jakoby to Polacy byli odpowiedzialni za pogromy Żydów na Podlasiu w roku 1941. Prawda leży w ziemi, a politycy związują historykom ręce, nie pozwalając jej odkryć.
@Tumurochir: ten pajac jest w top 10 najbardziej leniwych posłów - dziś znowu nie pojawił się w sejmie, więc i nie zagłosował. Załączam wykaz procentowego udziału w głosowaniach. A on jeszcze ma czelność nazywać innych leniami. Zmarnowałem głos.
@wyscrollowany: Albo katolicyzm, albo zamordyzm. Te dwie rzeczy nie idą w parze. Poza tym demonizowanie katolicyzmu to jest wielkie jedno zidiocenie. To, że państwo jest katolickie nie oznacza, że pojawi się na ulicach policja wyznaniowa i będzie doprowadzała niewierzących do kościoła na Mszę Świętą, a tych, co akurat nie są w kościele o 12, zakuje w kajdany i zaprowadzi na szafot na rynku głównym. Macie wyprane łby, zachęcam do
@wyscrollowany: z tego co czytam, jedynym odklejonym z nas dwóch jesteś ty, ale w porządku - żyj sobie w tym swoim urojonym świecie, gdzie krzyż to źródło wszelkiego zła.
źródło: temp_file7549120687611405690
Pobierz