Jestem sobą mile zaskoczona, bo nie dość że po takiej długiej przerwie, to jeszcze, jak nigdy, tego chłopa zrobiłam na strzała - nic nie poprawiałam, nie rozpłakałam się w połowie, że wszystko z------m. Po prostu zaczęłam i skończyłam xd W dodatku uznałam, że nawet ładnie chłop wyszedł, a metaliczna farba, która była pomyłką w zakupie, okazała się Game changerem do cieniowania tych szmat.
I może nie jest idealnie (tzn. wiem, że nie jest), ale dla mnie jest spoko, że jest.
@Ytarka: ło kurde. Chciałam się przyczepić, bo najpierw przeczytałam literki i już zęby ostrzylam na myśl o gnębieniu wannabe artystki, ale potem zobaczyłam obrazek i mi gębę zamknęło. Nie jest idealnie, jasne, ale to jest naprawdę dobre. Technicznie, kompozycyjnie, jako cytat klasycznego motywu. Łap plusa i jedź dalej.
O LUDU! Tyle czekaliście, że należy Wam się szybko świeży towar. Jednak po tak długiej przerwie, warto zacząć od dawki wprowadzającej - nie chcecie przecież dostać wstrząsu cringelsa. Nie chcecie, prawda?
Dlatego dziś przeniesiemy się do dnia „na moment przed tragedią <Krystianem>, a dokładnej - na tydzień przed narodzinami Krystusa, czyli pierwszej TAKIEJ miłości.
Ok. Jestem. Może i minął rok, ale przynajmniej nie dwa albo nawet więcej. Mireczki z #wyzwanieplastyczne i #cringezpamietnika - przepraszam, że zniknęłam tak bez słowa. To była jedna z tych sytuacji, w których wszystko inne nagle przestaje mieć jakiekolwiek znaczenie. No i trochę to trwało.
Mimo wszystko mam nadzieję, że przyjmiecie mnie jeszcze do swojej bandy (ง✿﹏✿)ง
@liz_mi_piety: co prawda, to racja. Wygląda to bardzo źle, ale uwierz mi, że u mnie wygląda(ło) to znacznie gorzej, ale już w zupełnie innej skali. Nie wylogowałabym się z życia z dnia na dzień z powodu znudzenia i arogancji. Niemniej, przyszłam przeprosić i dałam kota.
Losowanie odbyte. Znalazłam stronkę losującą, która całkiem sprawnie robi to za mnie( ͡°ᴥ͡°) A żeby niewylosowane propozycje pozostały tajemnicą, lista haseł składa się z autora i pierwszych liter jego tematu.
@Ytarka: żaba wygrała, bo pomimo że markotna, to podprogowo uśmiecha się brzuszkiem, a przecież każdy lubi jak się do niego żaba uśmiecha, choćby i taka markotna
@Ytarka: bo taka jest prawda baby same nie wiedzą czego chcą więc ciągną do facetów do których ciągną inne kobiety. Każdy facet ci powie że jak wejdzie w związek to inne kobiety od razu inaczej go traktują. I na swoim przykładzie też tak mogę powiedzieć. Przechodzisz wstępną walidacje i jeśli jakaś ładna kobieta go chce to znaczy że musi być coś w nim fajnego. Logiki nie ma w tym żadnej
Drogie dzieci, Zobaczcie jak wyglądało Mirko w 1998 roku. Wtedy nazywało się Bravo, miało sporo ograniczeń systemowych, ale wpisy były od zawsze, praktycznie takie same ( ͡°͜ʖ͡°)
Nie wiem co to jest ta postać, nie wiem skąd mam jej zdjęcie - czy zapisałam kiedyś jakieś z neta, czy coś gdzieś wygenerowałam i porzuciłam, czy co XD nie wiem, ale podoba mi się to coś, więc zaktualizowałam tylko tło, na takie z pszczółką (ง͠°͟ل͜͡°)ง no i z pszczółka podoba mi się jeszcze bardziej ᕙ(✿͟ʖ✿)
Zawsze chciałam mieć swoje wlepki, żeby wlepiać je w różne miejsca, za które grozi kara więzienia, albo przynajmniej 48h na dołku w straży miejskiej ( ͡°͜ʖ͡°) No i sobie zrobiłam takie o. Próbna sztuka wyszła, więc nie ma na co czekać, trzeba drukować i wlepiać. Więzienia same się nie napełnią (งⱺ͟ل͜ⱺ)ง
Luudu z tagu #cringezpamietnika, no siema ᕙ(✿͟ʖ✿)ᕗ Witam także serdecznie wszelaki lud nowoprzybyły (⌒(oo)⌒)
Pamiętacie ostatnią dyskę? Wtedy co tańczyłam z takim NIZIUTKIM (( ͡°͜ʖ͡°)), Pawełkiem? Tamtą, co Krystian nie dotarł bo był n------y, a ja płakałam bo sobie przypomniałam, że kocham Krystiana, który mówił, że jeszcze trochę kocha tamtą Patrycję, ale jakby co,
@RKN_ cala rzecz w tym, że to nie był pierwszy, przed nim jest jeszcze kilka egzemplarzy z jakichś dwóch lat xd po prostu na tę historię padło, gdy postanowiłam zrobić posta z tego znaleziska ;D bo jak znalazłam te skarby to pomyślałam że oto złoto, z giga cringem, i takie feelsy, i to wszystko nie zasługuje by przejść bez echa i wrócić na strych. Także tego, do emerytury może mi tu
Jestem sobą mile zaskoczona, bo nie dość że po takiej długiej przerwie, to jeszcze, jak nigdy, tego chłopa zrobiłam na strzała - nic nie poprawiałam, nie rozpłakałam się w połowie, że wszystko z------m. Po prostu zaczęłam i skończyłam xd W dodatku uznałam, że nawet ładnie chłop wyszedł, a metaliczna farba, która była pomyłką w zakupie, okazała się Game changerem do cieniowania tych szmat.
I może nie jest
źródło: IMG_1125
Pobierz@Ytarka: ło kurde. Chciałam się przyczepić, bo najpierw przeczytałam literki i już zęby ostrzylam na myśl o gnębieniu wannabe artystki, ale potem zobaczyłam obrazek i mi gębę zamknęło. Nie jest idealnie, jasne, ale to jest naprawdę dobre. Technicznie, kompozycyjnie, jako cytat klasycznego motywu. Łap plusa i jedź dalej.