Półroczne przygody 50 letniego Mirka na Tinderku :-) Z góry mówię, że krótko nie będzie i sorki za ewentualne błędy merytoryczne - tagowania, używania słownictwa, którego ja nie rozumiem, inni nie rozumieją, czy takiego, które już wyszło z obiegu - pierwszy wpis więc błędy muszą być. Wypociny na wykopie o tinderowych podbojach czytam okazjonalnie od okresu okołorozwodowego, czyli rok z dużym hakiem. Z jednymi się zgadzam, z innymi nie, ale wszystkie szanuję. Opiszę swoje
@allegro-buyer: nie zgadza mi sie: 1/ miales żone 30 lat i nie mieliscie dzieci? Nagle rok po rozwodzie a Ty spotykales sie z 40 paniami. C'mon to co robiles 30 lat przy jeden babie! 2/na tinder jest jakis filtr "chce dzieci w przyszlosci" po co spotykales sie z takimi 3/ te badania to mnie rozwaliły, przeciez to murowany foch od 100% kobiet a Ty wygladasz srednio dodatkowo i mimo to
@nickjuzmam: odnosze wrazenie ze to jedyny polityk ktory cos robi i ktory robi to co mowil ze bedzie robil k---a jedyny ! moze sa ci co robia a nie mowia no ale panie ...
Mirki i Mirabelki, potrzebuję waszej porady. Kupiłem dom na osiedlu domków szeregowych. Osiedle składa się z dwóch szeregówek, w każdej po 12 domów. Każdy dom ma wydzieloną geodezyjnie działkę, czyli na osiedlu są 24 osobne domy. Służebność dotyczy tylko drogi dojazdowej na osiedlu (pas dwóch metrów).
Zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania każdy segment posiada wydzielone własne miejsce na odpady (oznaczenie „c” na
Witajcie Mirki i Mirabelki Chciałem napisać kilka słów z szacunku do Was, choć będzie ich niewiele, bo i niewiele się dzieje. Dopadła nas rutyna, z czego ogromnie się cieszę. Jak sobie radzimy? Myślę, że rewelacyjnie. Nie chcąc się chwalić, to naprawdę nie mam sobie nic do zarzucenia. Myślę że dobrze radzę sobie w tej niespodziewanej roli samotnego ojca. Na Dzień Mamy odwiedziliśmy grób, oczywiście z laurką od syna. Czy syn szuka mamy? Nie. Ale
@Gmeras: Jesteś częścią nas. Społeczności, która, chociaż nie zna się osobiście myśli ciepło o kimś po drugiej stronie przed klawiaturą. Może kiedyś będzie nam dane spotkać kogoś, a może nie, ale jesteśmy grupą życzliwych sobie osób.
Sprawdziłem, czy 6-latek nauczy się matmy szybciej niż ja. Wynik mnie zaskoczył…
Stworzyłem prostą grę edukacyjną dla mojego syna, która miała jedno zadanie: pomóc dzieciakom polubić matematykę – przez zabawę, bez stresu i bez logowania.
@rovi: najbardziej "rozbawiła" mnie sytuacja z budową na Augustowskiej. Lata wstecz spółdzielnia miała tam postawić blok, ale mieszkańcy z bloku obok potencjalnej inwestycji poprotestowali i przyblokowali realizację tego. No to spółdzielnia sprzedała ziemię deweloperowi (Develia) i już w grudniu będą się tam wprowadzać nowi lokatorzy ¯\(ツ)/¯
Czy MRiT mogłoby zrobić coś dla rodzin, ano mogłoby, np.
1. Zastanowić się nad przywróceniem norm architektonicznych sprzed 2018 roku, co by deweloperka skończyła z budowaniem nowoczesnych mieszkań na bazie studni czy tramwajów. "Te stare układy mieszkań dużo lepsze" - to nie przypadek tylko właśnie efekt istnienia sensownych norm.
2. Zwiększeniem minimalnego metrażu mieszkania z urągających godności istoty ludzkiej 25 metrów na np. 40 metrów. Mamy jedne z najmniejszych metraży na świecie mając gdzie
@mickpl: Niestety, deweloperka ma dużo ludzi w sejmie, których kampanię sponsorowała. Do czasu aż nie minie ich kadencja rynek pozostanie zabetonowany, co nie znaczy, że nie można już rozmawiać, co trzeba zmienić.
Szczerze mówiąc, to przy tak dzikich absurdach na wynajmie to nie wiem, czy nie bylibyśmy wyjątkiem, gdzie te obrzydliwe REITy poprawiłyby jakość najmu.
@GomiGomi: Rynek najmu na pewno skorzystałby na REITach, skala patologii w wynajmie amatorskim jest ogromna (po obu stronach transakcji zresztą). Jednocześnie rozwalimy na amen rynek dla kupujących nieruchomości dla siebie.
Już teraz ponad 50% podaży na rynku pierwotnym jest wykupywana w celach inwestycyjnych, a wejście REITów jeszcze
Jak oszukać rządowy program pierwsze klucze? Bardzo prosto. Poniżej przedstawiam wam swoje osobiste refleksję jak fliper pięknie zarobi a właściciel mieszkania będzie zadowolony.
Po pierwsze, bardzo was proszę o wykopywanie tego tekstu niech informacyjnie niesie się dalej.
Plan zarobienia dużej kaski wykorzystując rządowy program:
@szczurczyk: na pewno będzie prostsza droga. Te mieszkania o których mówisz nie schodzą nie że względu na stan, tylko na kiepską lokalizację, a tego nie zmieni żaden remont, natomiast jestem pewien, że będzie w tej ustawie, o ile wejdzie w życie, jakaś furtka, błąd, przejęzyczenie, "lub czasopisma".( ͡°͜ʖ͡°)
@szczurczyk: tak jak pisałem, wszystko fajnie na papierze, co to niby za umowy co w Polsce będą działały lepiej niż sądy i policja, a jak one działaj każdy widzi. Z drugiej strony jak janusz usłyszy że fliper za pomalowanie ścian chce sobie doliczyć po 2k za m2 to janusz stwierdzi że sam sobie "wyremontuje" i nie potrzebuje flipa. Kolejna sprawa liczenie że ktoś wam to kupi po 10k za m2
W zniesieniu minimów miejsc parkingowych chodzi o to, aby budować ciaśniej i większy paździerz.
Przykładów jest mnóstwo, a sztandarowym, że jak lokalizacja dobra to po co budować np. 50 metrowe mieszkania i sprzedawać je po 600k, jak można robić po dwa 25 metrów i sprzedawać po 450k XD
Tylko te nieszczęsne miejsca parkingowe, bo gdzie tu upchnąć 1,5 miejsca na taki 25 metrowy unit.
@mickpl: Dokładnie, mieszkań per obywatel mamy prawie tyle, ile np. w Austrii. Problemem są za małe mieszkania. Koniec z budowaniem 20m2 klitek "inwestycyjnych".
Z góry mówię, że krótko nie będzie i sorki za ewentualne błędy merytoryczne - tagowania, używania słownictwa, którego ja nie rozumiem, inni nie rozumieją, czy takiego, które już wyszło z obiegu - pierwszy wpis więc błędy muszą być.
Wypociny na wykopie o tinderowych podbojach czytam okazjonalnie od okresu okołorozwodowego, czyli rok z dużym hakiem. Z jednymi się zgadzam, z innymi nie, ale wszystkie szanuję. Opiszę swoje
Muszę, bo się uduszę. Przepraszam.
"Bynajmniej" nie oznacza tego samego co "przynajmniej". Są to zupełnie inne słowa i nie są jakkolwiek swoimi zamiennikami.