Ostatni raz słyszałem o #gargamel 4 lata temu, ale wskoczył do gorących i przeczytałem kilka komentarzy. W gorących jest też inna #afera związana z wypadkiem #kia i #bmw. To niesamowite, że tak jak w przypadku wypadku, większość wykopu stoi murem za poszkodowanymi i wyśmiewa ludzi broniących "mordercy z BMW", tak w przypadku Gargamela większość komentarzy to typowy victim-blaming i oskarżenia o chęć zdobycia

EconomicDisruption






