Pseudoschronisko w Radysach dostaje miliony za "opiekę" nad zwierzętami

Psy nie mają dokumentacji medycznej. Nie są sterylizowanie. Nie wpuszcza nawet wolontariuszy. Tak, to "schronisko" nie chce ludzi pomagających za darmo. Nie podlega ono de facto żadnej kontroli. Maszynka do wyciągania kasy od gmin kosztem krzywdy zwierząt. A takich "schronisk" jest w Polsce więcej.
z- 3
- #
- #
- #
- #
- #
- #










