Mój ojciec przeszedł kwarantannę szpitalną. 2 tygodnie w izolacji w jednej sali, oczywiście bez ludzi. Odwiedzali go specjalnie przeszkoleni pracownicy szpitala w odpowiednich skafandrach aby podawać jedzenie, badać, itp. Wszystko było ok, nie miał żadnych objawów. Po 14 dniach wrócił do domu, cieszył się bardzo. Następnego dnia rano jadł pierwsze normalne śniadanie od 2 tygodni. Po śniadaniu usiadł na fotelu, westchnął, zamienił się w nietoperza i odleciał do Chin #koronawirus
#fotografia Mój rekord w długości czasu naświetlania jednego zdjęcia to 3 lata i 9 miesięcy. Zdjęcie wykonałem nakrętką od wódki... :) Zdjęcie które teraz widzicie jest pod względem długości naświetlania na drugim miejscu. Legnica centrum. Czas naświetlania - 3 lata i 92 dni. Aparat rurka kanalizacyjna. Czyli prosta konstrukcja w stylu camera obscura. Rurka o średnicy 50mm a w środku papier fotograficzny. "Obraz" wpadał przez otworek o średnicy 0,16mm.
Lubicie oregano? Ja lubię. Nie wszyscy wiedzą jednak, że ta przyprawa (zanim stanie się przyprawą) prowadzi życie w ciekawej symbiozie na włoskich łąkach. Otóż mrówki z rodzaju myrmica też lubią oregano i zdarza im się zakładać kolonie w korzeniach roślinki, które przy okazji podgryzają. Oregano nie lubi tego, robi wrrr i
Mireczki i Mirabelki trochę poniosły mnie wodze fantazji i #chwalesie bo jestem zadowolony z efektu końcowego ( ͡°͜ʖ͡°)
Planuje wkręcić moją dziewczynę, że z okazji zbliżającej się dla nas ważnej rocznicy dostanie ode mnie w prezencie najtańszą herbatę z biedronki (2 zł za 100 torebek) i czekoladę.
Jeszcze nie czytałem ale uwielbiam takie życiowe historie emigracji i nie tylko. Zawołam się sam rano. Pozdrawiam. Siebie :D A Tobie życzę takiego samego powodzonka i satysfakcji z tego że odważyłeś się oderwać z tego syfu który niby ci narzucono z racji urodzenia :F
Całe życie słyszałam, że mężczyźni wolą blondynki. Lata farbowania włosów uświadomiły mnie, że oni tak naprawdę preferują kobiety stabilne emocjonalnie.
W mojej firmie była wyprzedaż lapkow które zostały wymienione na nowsze.
Jako ze pracowałam wcześniej w helpdesku, a teraz jestem sysadmin, info o tym dostałam dosc szybko i miałam duzy wybór xD
I pomyslalam ze kupię jeden. Dla mojej przyjaciółki, która zarabia bardzo mało i nie ma własnego komputera. Dla mnie, rasowego nerda i geeka, to nie do pomyślenia. Jak w XXI wieku może nie być komputera w domu u młodej osoby.
Pracuję w salonie sprzedaży sieci komórkowej. Przed chwilą był starszy pan, który chciał najtańszy abonament z internetem domowym. On nie korzysta w ogóle, ale podobno jego wnuczek nie chce do niego przychodzić bo "dziadek nie ma internetu, więc po co skoro nie da się pograć". I ten smutek w oczach pana dziadka, gdy o tym mówił... (・へ・)
@Shiki znienawidzisz mnie jeszcze bardziej bo koniec tej historii jest taki, że pan wyszedł bez umowy. Okazało się, że ma zaległości u innego operatora(╥﹏╥)
Mirki, jeszcze chyba nigdy nie prosiłem tutaj o waszą pomoc. Ogólnie to mam wiele problemów, ale ten jest wyjątkowy. Dotyczy on bowiem mojego dziadka, ale kolei.
Dziadek zawsze po pracy pracuje nad własnoręcznie robionymi statkami. Wykonuje je z drewna, styropianu i innych materiałów. Na koniec ozdabia je wszystkim, co ma pod ręką, a efekt jest po prostu dobry! (pic rel)
Sprzedaje te statki, aby sobie dorobić. Kiedy potrzeba pieniądza, to weźmie się każdy
Przecież w Norwegii takie statki są pewnie warte w przeliczeniu na złotówki z 2000-3000zł jak nie lepiej. Znam człowieka który tworzy super rzeczy z drewna - parowozy, woźnice czy też właśnie statki - dla jednego austriaka sprzedaje repliki podobnych rozmiarów po ~1000E. Wystawiaj to na ebayu ichniejszym.
Pozdrawiam mamę, Tate, rodziców, Michała Białka, panią Annę i moich subskrajberów
Chciało by się tak co Miłosz?