Od tygodnia na nocnych żaliłem się i opisywałem swoją sytuacje w pracy. Dziś nadszedł ten dzień, gdzie powiedziałem STOP i podpisałem wypowiedzenie za porozumieniem stron. Od poniedziałku nowa praca z wyższa pensja i mniejsza ilością godzin, bo zgodnie z kodeksem pracy, a nie jak teraz po 230h xD. Dodatkowo dowiedziałem się w kadrach, ze nie dostanę pensji na czas (zgodnie z umowa 10 dnia każdego miesiąca) czyli z racji, ze 10 w
@OrzechowyDzem: Dodatkowo 3 pracowników odeszło już z końcem miesiąca, a kolejnych dwóch jest na wypowiedzeniu w tym kierownik zmiany. Rozmawiałem z pracownikami którzy odeszli i 2 zgodziło się napisać podobne pisma. Działamy!