@PoteznyTomaszek: tez mnie to zawsze zastanawia gdzie one tak jezdza.. zwlaszcza jak na osiedlu mamy wszystko co mozna na codzien potrzebowac to oprocz pojechania do lekarza raz na jakis tam czas nie wiem gdzie one jezdza.. mysle, ze to moga byc jakies osoby, ktore gdzies na przedmiesciach mieszkaja i musza jechac po zakupy
@Kalwi: rząd się skapnął, że tirowcy nie żartują z protestami a jednak transport kołowy to główny sposób dostaw a bez tego szybko załamie się społeczeństwo i wściekli ruszą na władzę.
kurde za dużo mi się myśli coś na wieczór ostatnimi czasy niby nic nie mam tak na prawdę teraz do roboty, bo już wszystko zrobiłem i teraz mogę zabrać się za to co lubię robić w wolnym czasie ale nieee najprostsze czynności muszę sobie w głowie komplikować głupie napisanie krótkiego dokumentu muszę rozkładać na 2 dni xD bo resztę czasu przeznaczam na myślo pętlę. Nie dokończę dokumentu bo trzeba iść wcześnie spać
@Nizax: No ok. Może nie znałem detali i kontekstu ale jeśli czujesz się źle w firmie, to nie zwlekaj. Tylko niewolnicy zostają u janusza, bo są często zastraszeni, bo wynoszą to z domów. Mówi się często o MGTOW w kontekście mężczyzn którzy niby uwalniają się spod władzy kobiet. A tak naprawdę chodzi o zawsze o uwolnienie się z oczekiwań społecznych, czyichś oczekiwań o bunt i powrót do wewnętrznego dziecka. Większość
@Nizax: Pisz dokument i leć dalej, na pięknych, szerokich i lśniących skrzydłach. Nie jesteś niewolnikiem. 90% pracodawców tego faktu nie zaakceptuje ale 10% Będzie cię szanować. Idź tam gdzie jesteś traktowany godnie, jak człowiek.
Bo policja nie ma co robić, tylko jezdzić tramwajami i patrzec ludzion na ryj. A jak pojdziesz zgłosić, że ci ukradli rower, masz film i zdjęcie złodzieja a nawet świadków, to nikt się nie zajmie przez pol roku i zamknie się śledztwo z powodu niewykrycia sprawce bo policjanci mieli ważniejsze rzeczy na głowie takie jak jazda autobusem i tramwajem.
Czołem Mireczki i Mirabelki! Najprawdopodobniej będzie to najważniejszy wpis na Mirko w moim życiu.
Gdy prawie 14 lat temu zakładałem tu konto, nie podejrzewałem jak ważnym elementem mojego życia okaże się ten portal. Dzięki Wam rozwinąłem się zawodowo, intelektualnie i heheszkowo. Nigdy jednak nie przypuszczałem, że moja aktywność tutaj okaże się również pewnego rodzaju pamiętnikiem, pokazującym postępujący przebieg mojej choroby neurologicznej, powodującej nieodwracalną neurodegeneracje mózgu. Oczywiście czytanie Mirko się do tego nie przyczyniło
#tinder