@T3sla: dziekuję za polecajkę. nie jadłem jeszcze homara i przynajmniej wiem, żeby to miejsce omijać (chociaż i tak wydawało mi się zawsze strasznie sztuczne).
Dla tych co głosują na Nawrota tylko dlatego żeby się „układ PO” nie domknął: przecież kadencja przyszłego prezydenta w większości będzie pokryta nie przez obecny (2023-2027) a przyszły rząd (2027-2031)… więc głosując na Nawrockiego nie dość że blokujecie ten kraj na 2 lata, to jeszcze dajecie pisowi prezydenta na odzyskanie władzy w 2027…
Powyższe warunki powstawania sprawiają, że łuk okołohoryzontalny jest obserwowany dość często na średnich szerokościach geograficznych, a nigdy na dużych. Na obszarze Polski (dla 50° szerokości geograficznej) może być obserwowany od połowy maja do początku sierpnia; w sumie możliwy czas obserwacji
Cześć wszystkim, to moja pierwsza taka prośba tutaj, ale jedna osoba powiedziała mi, że warto spróbować również na Wykopie — więc jestem.
Mam na imię Dominik, mam 23 lata, jestem studentem, i próbuję uratować życie mojego 6-miesięcznego psa – Misia. Zdiagnozowano u niego bardzo poważną, wrodzoną wadę serca – krytyczne zwężenie zastawki tętnicy płucnej. Jedynym ratunkiem jest kosztowny zabieg balonikowania, który musi być wykonany jak najszybciej. Całość to ok. 8500 zł. Dla mnie, jako studenta,
@dominik-rudkowski: Wszystkie badania dostępne są pod linkiem zbiórki, wraz z kontaktami do kardiologa wykonującego je oraz dr Janiszewskiego który zgodził się podjąć zabiegu. Wszystko jest weryfikowalne i tak jak mówiłem w przypadku jakichkolwiek pytań proszę się nie krępować ( ͡°ᴥ͡°)!
@patryk-wuwuw: Dziękuję za wykop 💛 Masz rację – kwota może i nie jest ogromna, zawsze jest to niecałe 9 tysięcy a nie np. 90 ale w mojej obecnej sytuacji niestety trudna do osiągnięcia w krótkim czasie. W rodzinie też nie jest łatwo – każdy sam walczy o swoje sprawy i finanse i nie zawsze można polegać na innych. Nie chcę nikogo obciążać, dlatego proszę tych którzy nie mają możliwości dorzucenia
Pierwszy był ślimak, którego zobaczyłem na końcówce gałązki wystającej z wody. Na szczęście był na tyle blisko że dosiegnalem go ręką i umieściłem bezpiecznie na trawie. Kilkaset metrów dalej trafiłem na uwięzionego gryzonia i jakiegoś małego weza w takiej studni betonowej jakie są przy stawach gdzie spuszcza się wodę. Wąż siedzial
@Zgrywajac_twardziela: Pamiętam. Cudownie to pokazało jakim bydłem są niektórzy p0lacy. Z drugiej strony, gdybym był marketingowcem Lidla, to bym pewnie przewidział taki obrót spraw.
źródło: b44f4029af6a3b84cd07bf42281f40a4
Pobierz