Tak sobie przeglądam bliźniaki deweloperskie w okolicach Krakowa i w przeciągu kilku lat zmieniła się myśl budowlana, co jest podyktowane maksymalizacją zysku dla dewelopera z inwestycji.
Otóż kiedyś bliźniaki budowano 120-140 metrów a do tego garaż na samochód. Bliźniaki takie były połączone właśnie garażami, co zapewniało dość dobre odgrodzenie się od sąsiada. Do tego działka 400 metrów. Nie dziwię się, że ludzie takie bliźniaki kupowali, bo w sumie był to koncept przemyślany.
Otóż kiedyś bliźniaki budowano 120-140 metrów a do tego garaż na samochód. Bliźniaki takie były połączone właśnie garażami, co zapewniało dość dobre odgrodzenie się od sąsiada. Do tego działka 400 metrów. Nie dziwię się, że ludzie takie bliźniaki kupowali, bo w sumie był to koncept przemyślany.






















Podobno, że teraz jest ostatni moment na kupno mieszkania, bo według jego oszacowań i tego, co słyszy w branży, mieszkania pójdą do góry. Nie mówię tego w żartach, tylko facet na serio tak mówił z bardzo poważną
@Snowflake_: XD według jego oszacowań - pośliniony palec