11 700 zł – na tyle Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska wycenił życie dwóch wilków z gminy Barwice w Zachodniopomorskiem. Tyle bowiem wynosi łączna suma odszkodowań za straty w hodowli wypłacona hodowcom od stycznia 2020 do końca kwietnia 2021 roku.
@byk_boleslaw99: człowiek w porównaniu do dziikich zwierząt to jest jednak aniołek jeśli chodzi o zabijanie. Albo oszałamienie w rzeźni, albo śmierć od kuli. Inne drapieżniki tak nie potrafią, a nawet jak wiedzą, że można szybciej zabić to i tak wolą się znęcać nad ofiarą (jak np. orki czy koty). Likaony z kolei pożerają ofiarę żywcem.
#anonimowemirkowyznania Czy ktos w wieku 30~ emigrowal i znalazl na obczyznie druga polowke? Okej, moze pytanie troche glupie, bo z pewnoscia ktos taki jest, ale po prostu zastanawiam sie mocno nad emigracja. Jestem singlem, okolo 30 lat, pracuje w IT i po prostu chyba cos w srodku we mnie peklo i widzac jak wyglada nasza gospodarka, co z tym robi rzad i jak dalej bedzie to chce chociaz zobaczyc na
@AnonimoweMirkoWyznania: Hmm... z poznaniem kogoś na emigracji to jest niestety problem. Ja poznałam i miałam chłopaka. Jednak wiem, że to jest niestety trudne poznać kogoś sensownego. Wiele też zależy czy celowałbyś tylko w Polkę czy mogłyby też być inne narodowości. Warto spróbowac portali gdzie można kogos poznać typu np. Badoo, ale niestety trzeba się nastawić, że większość użytkowników nie jest sensowna.
takie może dziwne pytanko, ale po jakim czasie przestaliście tłumaczyć sobie w głowie jak ktoś do was mówi i po prostu zaczeli mówić w języku obowiązującym? mnie to zajęło ok 5-6 miesięcy bycia solo bez żadnej styczności z językiem polskim #emigracja #jezykiobce
@Mete: Hmm.... juz jakiś czas jestem na emigracji (ponad 2 lata) i dalej muszę sobie tłumaczyć w głowie czy też dłużej się zastanawiać nad tym co kto do mnie mówi. Myślę jednak, że to jest efekt tego, że jednak mam dużą styczność z językiem polskim.
mnie to zajęło ok 5-6 miesięcy bycia solo bez żadnej styczności z językiem polskim
@Mete: aha... czyli tylko rozmowę na żwyo bierze sie pod uwagę. Myślę, że to też zależy od osobistych uwarunkowań i czy ma się też talent do nauki języków (nikt mi nie wmówi, że tutaj każdy jest tak samo zdolny i każdemu to łatwo przychodzi).. Podobno ci co mają dobry słuch muzyczny lepiej sobie radzą z nauką rozumienia ze słuchu.
@Mete: no to w takim razie nauka języków- robisz to dobrze. Z tego co wiem to właśnie powinno się przede wszystkim myślenie przestawić na obcojęzyczne.
Wracając do domu zobaczyłem dziwne zaaferowanie ptaków koło komina. Nazajutrz Żona powiedziała, że w kominku coś się rusza. Z odgłosów szybko poznałem, że to ptak. Niestety: ponad pół dnia straciłem na próbie wyciągnięcia go z załomu kominka. Próbowałem podtykać rozmaite drążki ze szmatą...
@orkako: > Zastanawiające jest dlaczego wymarły małe dinozaury, a niewymarły małe ptaki i ssaki.
Na podstawie badań genetycznych dzisiejszych ptaków naukowcy stwierdzili, że wymieranie kredowe ptaki ledwo przetrwały.
Małe ssaki... hmm może możliwość życia w ciemnościach, chowanie się w norach czy nawet żyworodność i karmienie młodych mlekiem okazały się tutaj bardzo pomocnymi cechami?
Co do nie-ptasich dinozaurów i ptasich dinozaurów (ptaków) to też jest dobre pytanie, bo wbrew pozorom wśród
Fundacja Viva! ujawniła makabryczne materiały z pabianickich zakładów mięsnych. Na nagraniach pokazano jak zwierzęta są kopane, dźgane prętem, uderzane poganiaczem i rażone prądem w głowę.
@asroka: dlaczego prawo do aborcji miałoby być tylko prawem kobiety, a nie tylko mężczyzny? (mam na myśli tutaj aborcję finansową czyli brak przymusu płacenia alimentów). No i dlaczego aborcja miałaby być czyimkolwiek prawem? Legalizacja aborcji na "zachodzie" miała w zamyśle być smutną, ostatecznością, a nie alternatywą dla antykoncepcji, ale niestety ludzie jednak zrobili sobie z tego metodę antykoncepcji bo nawet szkoda im gumki założyć. Co do dostępu do antykoncepcji to
@xUnf: ale można iść też w inną stronę zgodną z ideą praw zwierząt czyli uratować małego bocianka (bo w końcu jako dziecko jest niczemu niewinne i ogólnie ma prawo do życia) a ojca ukarać (wsadzić do więzienia, albo kara śmierci przez rozstrzelanie). Wcale nie musimy zniżać się do poziomu tych ptaków, to one mogą do nas równać ( ͡°͜ʖ͡°)
Wybuchł wulkan Nyiragongo, leżący w pobliżu miasta Goma na wschodzie Demokratycznej Republiki Konga - poinformowała agencja Reutera, powołując się na tamtejszego wulkanologa. AFP pisze o nagłej aktywności tego czynnego wulkanu.
Dlaczego jak ktoś jest przeciwko #antynatalizm to zazwyczaj jest prawackim odklejeńcem z gwoździem w mózgu, który na argumenty dotyczące zmian klimatu i degradacji planety odpowiada, że pewnie jest się "lewackim sekciarzem" XD. Nataliści są naprawdę głupi. Najbardziej śmieszą mnie jednak faceci, którzy twierdzą, że poród nie jest niczym złym i kobieta jest przystosowana do rodzenia dzieci, a porody naturalne to najlepsze co może być. Niektórym chyba wydaje się nawet, że
@murmurlrl: Choć moje poglądy są trochę bardziej w prawo to też często kisnę z prawackiej fascynacji rozmnażaniem i nad tym, że najlepiej jakby tych dzieci było dużo. Ciężko jest im często ogarnąć, że niektóre zasoby naszej planety są jednak wyczerpywalne i człowieka obowiązują takie same prawa biologii ,chemii i fizyki jak wszystkie inne żywe organizmy tzn. że jest pewna ograniczona zasobność środowiska i populacja jakiegoś gatunku nie może rosnąć w
Wielkimi krokami zbliża się majówka, a później wakacje! Jeżeli planujesz zostać w Polsce i szukasz inspiracji na wycieczki w Polsce, to mamy aż 11 sprawdzonych pomysłów na odwiedzenie wciąż mało popularnego i jakże niedocenionego Podkarpackiego!
Drugi rok był pozbawiony wielu wrażeń z wiadomego powodu, ale coś tam się działo: - byłam na zasiłku i jestem zadowolona z tego jak szybko da się to wszystko załatwić online - zwiedzałam Dublin (EPIC, Guinness Storehouse, Jameson Distillery, murale i różne dzielnice), okolice miasta (Skerries, Marlay Park, Powerscourt Gardens, Malahide) - poszerzalam
@biauywilg: Kiedyś zanim wyemigrowałam do DE (co było wielkim przypadkiem, niż czymś zaplanowanym) to właśnie planowałam emigrować na wyspy (mam na myśli tutaj Irlandię i Wlk Brytanię) czego przyznam trochę żałuję.
@biauywilg: żałuję ponieważ angielski jednak znałam, a niemieckiego jednak nie znałam a mimo to pojechałam do DE (zwariowane, wiem) . Teraz niemiecki mam B2 poziom, ale myślę jednak, że nigdy nie będzie tak dobry jak angielski w u mnie w szczytowej formie, który teraz owszem rozumiem i potrafię coś przeczytać, ale po angielsku ciężko mi gadać bo się zapomniało. No i taki smuteczek bo w sumie angielski to międzynarodowy język,
@biauywilg: właśnie to robię- odświeżam sobie powoli. Jak pisałam rozumienie angielskiego ok, ale mówienie samemu od siebie to trudniej. Mieszam z niemieckimi słowami i tak dalej. A czemu nie chcesz dalej mieszkać w Irlandii?
@biauywilg: covidem to każdy jest zmęczony....(╥﹏╥) a nieruchomości są drogie w sensie do kupienia czy do wynajmowania? Co to znaczy, że służba zdrowia jest płatna? Nie ma tam czegoś takiego jak w PL NFZ czyli jakiejś prywatnej służby zdrowia?
@erni13: spokojnie ja mam zawód, pracuję w w swoim zawodzie a na razie jeszcze nie kupiłam własnego mieszkania. Auto mam, ale nie "beeme". Myślę, że tylko dlatego tak jest bo póki co mam godzin tyle co na pół etatu, a pomimo to stać mnie na auto, wynajęcie wyposażonej (umeblowanej, z pralką, piekarnikiem a nawet z sztućcami) kawalerki w odległości 15 km od większego miasta. Oczywiście teraz szukam innej pracy, chcę