Zawiodłem się strasznie i nawet nie chodzi mi o grafikę, bo ta dla mnie wygląda bardzo dobrze, ale przecież jako dorosły chłop nie mogę ogrywać tak oklepanej fabuły napisanej dla gangsta-15 latków z fantazjami o robieniu akcji z osiedlową patusiarą.
Główny bohater to drętwy, niewyrazisty i bucowaty osiedlowy kozaczek, któremu tylko brakuje obcisłej koszulki z napisem BOSS, czarnych rurek i mokasynów. Jego towarzyszka to z kolei obiekt westchnień typowego prawilniaka czyli atrakcyjna
Główny bohater to drętwy, niewyrazisty i bucowaty osiedlowy kozaczek, któremu tylko brakuje obcisłej koszulki z napisem BOSS, czarnych rurek i mokasynów. Jego towarzyszka to z kolei obiekt westchnień typowego prawilniaka czyli atrakcyjna





































- "Panie dokturze, no mam stulejke"
- "Ale co próbował pan ściągać i nie schodzi?"
- "No, próbowałem ciężko jest, ale pod wodą dało radę"
Zobaczyłem błysk w jego oku i pomyślałem, no może w takim razie nie