GÓWNOKRAJ: Sprawca przyznał się do winy, ale to Marcin ma trafić do więzienia

Kiedy jeden z klientów dostał w twarz i padł nieprzytomny na chodnik, Marcin wybiegł, żeby mu pomóc. Choć w śledztwie i procesie faktyczny sprawca przyznał się do ciosu, sąd na karę więzienia skazał Marcina.
z- 171
- #
- #
- #
- #
- #
- #



















Często spotykam się z tym, że Polacy śmieją się z Chińczyków z ich pragmatycznego podejścia i nieudzielania pomocy, bo można być o coś oskarżonym później. Przecież u nas jest dokładnie to samo czego ten wykop jest przykładem. Chłop udzielił pomocy pobitemu (słusznie) typowi, a i tak za to beknął i to grubo. Półtora roku więzienia i 80k PLN kary + pewnie kilkanaście tysięcy złotych kosztów