mam takiego chłopa w klatce co myślałam że nigdy nikomu dzień dobry nie mówi ani nie odpowiada więc ja też już czasem mówiłam czasem nie różnie to bywało a ostatnio się przyjrzałam i on mówi bo wargi mu się machają tylko że bardzo cicho i ogółem on smutny zawsze taki jakiś chodzi i od momentu tego odkrycia mówię zawsze mu pierwsza i się uśmiecham no i widzowie dzisiaj stał się sukces otóż

cheture












