@Sloneczko: to jest Twoje hobby a za buty żony zabrałeś się po 8 latach? Szanuję xD jak chłop powie że coś zrobi to zrobi i nie trzeba mu o tym co pół roku przypominać xD
@SRzeyamlon: nie wyobrażam sobie walczyć ze świadomością, że moja żona i dzieci zaraz mogą wpaść w łapy wroga, który postępuje tak jak ruscy. Uznaj mnie za bialorycerza jeśli chcesz ale zrobiłbym wszystko, żeby zapewnić im bezpieczeństwo, nawet za cenę ich straty... Dopiero jakby były bezpieczne za granicą mógłbym wrócić i tłuc kacapa
@Slavcel: z dwojga złego już wolę to niż żeby ktoś ich torturował i zamordował na moich oczach. Najwięcej będziesz miał kontroli nad sytuacją jako szeregowy żołnierz... Wioski czy miasta oddaje się wrogowi bo taktyka tego wymaga. Nie wyobrażam sobie scenariusza w którym moja rodzina jest w srodku działań wojennych przeciwko ruskim...
@maciorqa: bo jakby przeprosił teraz to by podkopał morale połowie swojej armii. Obstawiam, że dopóki się wojna nie skończy to nie mamy na co liczyć. A po wojnie dopiero można będzie oceniać ich mentalność czy podejście do sprawy.
filmiku nr 3 nie ma.
kto chce 1 i 2, pisać