@Limeade: Mam masę znajomych, którzy zrobili wszystko, by uciec od fizolki i pójść do biura. Łącznie z serwisantem morskim który kosił we wczesnych 2010 dobre 10-15k na łapę, a mimo wszystko poszedł do biura za 1/3 tej stawki by mieć spokój i nie latać po świecie jak pies z pełnym pęcherzem
natomiast nie znam żadnego mitycznego byłego pracownika korpo, co rzucił wszystko i otworzył warsztat stolarski xD. O takich historiach
Ja też widzę pewne dziury w logice w propagowaniu fizolki, gdyż każdy mówi o tych mitycznych glazurnikach 30k, a pomija masę ludzi, którzy robią fizycznie na zwyczajnym etacie, albo co gorsza, na śmieciówie. To nadal spotykana praktyka, zwłaszcza w miejscach gdzie nie ma rynku pracownika.
Zanim wyrobisz sobie samodzielnego skilla to często robisz jako pomocnik,
@Nooleus: jakiś rezydent sobie zrobił heheszki, napisał głupoty w systemie, zrobił zdjęcie, a potem szybko usunął zanim facetka zobaczy. Nikt normalny niedawałby j----a w cytowaniu jakiegoś patusa bo zwyczajnie szkoda czasu. Byłby wpis "pacjent po długim czasie oczekiwania zrezygnował z leczenia" i tyle.
Pod naszą opieką znajduje się aktualnie 120 kotów w 53 domach tymczasowych. Każdy z nich przechodzi pełną diagnostykę oraz profilaktykę (tj. badania krwi, testy, odrobaczenia, szczepienia). Część z nich szuka domów, część jest leczona przewlekle.
Nie każde kocie życie udaje nam się uratować. W wielu przypadkach pomoc przychodzi za późno. Robimy jednak wszystko, aby zapewnić jak największy komfort życia naszym podopiecznym. Decyzje, które musimy podejmować
@fajnopolakgej: jestem za CPK, głoszę wszystkim sens tej budowy jako ekonomista i logistyk- gdzie mogę się zgłosić po przelew, bo póki co robię to za free?
natomiast nie znam żadnego mitycznego byłego pracownika korpo, co rzucił wszystko i otworzył warsztat stolarski xD. O takich historiach
Ja też widzę pewne dziury w logice w propagowaniu fizolki, gdyż każdy mówi o tych mitycznych glazurnikach 30k, a pomija masę ludzi, którzy robią fizycznie na zwyczajnym etacie, albo co gorsza, na śmieciówie. To nadal spotykana praktyka, zwłaszcza w miejscach gdzie nie ma rynku pracownika.
Zanim wyrobisz sobie samodzielnego skilla to często robisz jako pomocnik,