Ależ tu jest szambo. Z tego co widzę i każdy kto umie liczyć, to afera z KPO, cytując wasz ukochany PiS to „kapiszon”. Wydanych środków w ramach HoReCa jest coś koło 1,5% a tylko jaka mała część okazała się zdefraudowana, co ma zostać wyjaśnione a winni rozliczeni. Nie wspominając, że temat był dogadywany za PiS, tyle, że Unia im zablokowała i nie wyszedł wałek. Nie zdziwiłbym się gdyby ta furtka była uchylona
Wracając do #kpo to mnie zastanawia czemu jakaś baba dostała 100 baniek na nasz wspólny kredyt na prywatną linie do produkcji żarcia dla kotów? Raz, że państwo (unia) wpycha się z butami w wolny rynek faworyzując jednego producenta, dwa, że akurat branża saszet nie ucierpiała na covidzie, trzy, że nowa linia wcale nie podnosi odporności na kryzysy tylko pozwala produkować taniej (pod warunkiem, że więcej) a cztery, że za 100
@apfelmoose zawsze dotujemy zagraniczne korpo, bo bardzo niewiele firm z Polski potrafi wykonywać różnego rodzaju skomplikowane instalacje. Swoją drogą - ta firma dostanie ten hajs i jeśli dobrz spójrzcie to wyda go na miejscu w firmie inżynieryjnej z Polski. Inna sprawa, że pewnie nie, bo u nas na propsie meble i jabłka.
Na Podhalu, w przeciwieństwie do innych części Polski, nie doszukamy się dotacji z (KPO) na jachty czy solaria. Górale często mówią że w ich ocenie program wcale nie był potrzebny. Dawali, to bralim; w trakcie pandemii zarabialiśmy jak nigdy. Gdy Morawiecki rozdawał bon turystyczny zarobiliśmy ogr
Od lat setki miliardów z UE przepalane są na pozorne projekty, podczas gdy prawdziwi innowatorzy duszą się w biurokracji. O tym, jak działa system dotacji w Polsce z perspektywy kogoś, kto próbował wykorzystać je do realnych badań.
Nic nowego. Wystarczy zobaczyć kto u nas się wzbogacił najbardziej - zazwyczaj są to proste zakłady i prostych zajęciach, żaden high tech. Dodatkowo producenci mebli zobaczyli, że można zarobić na high tech znacznie więcej to pozakładali firmy, naciągnęli ludzi z uczelni, często mądrzejszych i bardziej ogarniętych niż oni sami a potem chcą nimi zarządzać jak ziomkiem z magazynu. W Polsce proletariat przejął stery po całości i mamy tego dowody na każdym kroku,
@Rzezimieszek84 jest jeszcze jedna rzecz - często oceniający nie mają zielonego pojęcia o tym co chcesz zrobić, bo jest zbyt skomplikowane (innowacja). Więc nie zatwierdzą Ci tego, bo jeszcze by potem wyszło, że jednak to coś co nie jest innowacyjne. Zatwierdzają tylko rzeczy które są w stanie zrozumieć - dlatego tzw. Proletariat dostaje kasę na proste rzeczy, bo to są w stanie ogarnąć. Potem mamy odwrotność rozwiniętego społeczeństwa - głąby jeżdżą
1.Dostalismy KPO z 2-letnim opóźnieniem i to był sabotaż Uni (Niemców), Tusk absolutnie nic nie zrobił w sprawie "praworządności" a kasa poszła 2.Obywatele będą spłacać te jachty i kluby dla swingersow (dywersyfikacja małżonków też jest ważna ) do bodajże 2058 roku 3.Szpitale dostały odmowy, produkcja leków też. 4.Trzaskowski dostał dotację na kładkę którą... oddał do użytku pół roku wcześniej 5.W zamian jako kraj i obywatele na co musieliśmy się zgodzić? Imigranci, zamykanie kopalń, drogi prąd,
"Fakt" skontaktował się z Agnieszką Dranikowską-Sztabą. Tak, złożyłam wniosek o dotację potwierdziła nam. Nie zamierzam jednak o tym mówić, to moja osobista sprawa, co chcę robić w ramach prowadzonej działalności. Kiedy "Fakt" zwrócił uwagę, że chodzi o publiczne pieniądze, żona muzyka powiedz
"Brak emerytur u artystów wynika z ich pazerności..". Tadeusz Drozda w mocnych słowach o artystach co nie odkładali składek emerytalnych, mimo że przez całą swoją karierę dobrze zarabiali.