Dzisiaj rocznica największej kompromitacji wyborczej w III RP. Rozumiałem głosowanie na Dudę czy Kaczyńskiego. Poglądy mieli jakie mieli, ale nie słyszałem, by w młodości n----------i się po lasach, bo ktoś ma szalik w innym kolorze. Konserwatyści ich sobie wybrali i tyle. Ale co trzeba mieć we łbie, by popierać typa, który może jakiś czas temu zaczepiał dzieciaki w bramie, z dumą mówił o ustawkach kibicowskich, nie potrafi bez snusa wytrzymać dwóch godzin
Promilus














