Mirki i Mirabelki. Szukajcie mnie po snapach/instastories/tiktokach Julek ze Śląska xD Byłem ja sobie wczoraj wieczorem na siłowni, bo walczę z bebechem. Wędrowałem sobie z gracją ogra z Obliviona od maszyny do maszyny. Coraz bardziej przypominając kawał bekonu w piekarniku, bo zrobiłem się trochę czerwony z wysiłku no i uciekałem soczystym tłuszczem ( ͡°͜ʖ͡°) to znaczy potem. W końcu przyszła pora na męczenie bicka. Podszedłem więc do stojaka na sztangi, wziąłem sobie
W piątek miałem rozmowę z przełożonym odnośnie podwyżki (500zl brutto), moim głównym argumentem było to, że konkurencja szuka pracowników i płaci o te 500zl więcej. Kierownik się nie zgodził i powiedział że jak mi się coś nie podoba to mogę iść do nich. No to cyk poszło wypowiedzenie. Dziś rano dzowni dyrektor i mówi, że dadzą mi 800zl brutto więcej XDDDD #pracbaza #wygryw
Też tak macie, że kiedyś czekaliście na każdy mecz reprezentacji, gra lepsza czy gorsza, ale zawsze wzbudzała emocje, chcieliście, żeby wygrywali, a odkąd przyszedł wuja jest wam zupełnie obojętnie o naszą kadrę i jaki będzie wynik, a oglądacie znużeni bez emocji? ( ͡°ʖ̯͡°) #mecz
@Mothman-: Jaką ja mam nadzieję, że układ sił w nowej generacji pozwoli, żeby ten Giga-Monakijczyk, tłukł się z Maxem o miano mistrza świata F1 (。◕‿‿◕。)
czy coś się jednak zmieniło? z tego co widzę, to popularność DD-WRT, Open-WRT i innych wcale jakoś drastycznie nie zmalała. nowe urządzenia (routery) nadal są dodawane do baz, rozwój wcale nie stanał w miejscu.
#mikrokoksy #silownia Wczoraj robiłem ciężkie siady i ciągi, po treningu nie miałem już siły pościągać krążków i odłożyć sztang na miejsce, bo za bardzo spompowałem prostowniki. Poszedłem na recepcję i poprosiłem Marlenę, żeby po mnie poodkładała talerze i sztangi na miejsce, bo nie mam już siły, a ta do mnie, że chyba jestem nienormalny i mam iść to układać samemu. Poszedłem pod prysznic, wyszedłem z siłowni i chyba
@011010110110110: Słusznie. Tam powinna być jakaś dyżurna do takich rzeczy, i żeby chodziła z ręcznikami, bo to jest jakiś kretynizm, żeby przychodzić ze swoim (wiadomo, trzeba taki ręcznik cały czas prać, a to już ukryte koszty, w które masowo wpychają nas siłownie).
Szukajcie mnie po snapach/instastories/tiktokach Julek ze Śląska xD
Byłem ja sobie wczoraj wieczorem na siłowni, bo walczę z bebechem. Wędrowałem sobie z gracją ogra z Obliviona od maszyny do maszyny. Coraz bardziej przypominając kawał bekonu w piekarniku, bo zrobiłem się trochę czerwony z wysiłku no i uciekałem soczystym tłuszczem ( ͡° ͜ʖ ͡°) to znaczy potem.
W końcu przyszła pora na męczenie bicka. Podszedłem więc do stojaka na sztangi, wziąłem sobie
Komentarz usunięty przez moderatora
źródło: comment_16025739533qiS23EpL5ipRfgHZgHOb3.jpg
Pobierz