W każdej, ale to w każdej branży jak masz coś do zaoferowania to mówisz o tym, promujesz to, chwalisz się tym. Jest jednak branża, która robi wręcz przeciwnie: HR. Nic się nie dowiesz, nic Ci nie powiedzą, a jak zaczniesz prosić o jakiekolwiek informacje to nazwą cię roszczeniowym milenialsem i c--j, pozamiatane.
Rekruterzy są jacyś powaleni, oni są czasem bardziej oderwani od rzeczywistości niż politycy!
@HonyszkeKojok: Dodałbym jeszcze s----------e umysłowe pod tytułem rekruter Ci wciska ofertę a potem pyta "czemu chce Pan zmienić pracę? co podoba się Panu w naszej firmie?".
- Dzień dobry, chciałbym przedstawić Panu atrakcyjną ofertę naszych świetnych produktów, czy mogę zająć chwilę? - Oczywiście. - Dobrze, to proszę powiedzieć, dlaczego chciałby je Pan kupić?
Słowem wstępu: Ostatnio pojawiło się kilka streszczeń #pizzagate (dobra robota @Foliarz) i o ile dobrze podsumowywały one okołopizzową aferę to ciągle brakowało mi tutaj szerszego spojrzenia na sprawę, szczególnie w kontekście tego, co ostatnio dzieje się wokół WikiLeaks (WL), Juliana Assange'a (JA), Hilary Clinton (HC), wyborów w USA i postępowań FBI. W związku z tym postanowiłem zrobić krótkie i przystępne (mam nadzieję) podsumowanie
Proszę plusować ten wpis, jak pojawi się znalezisko na głównej to pozdrowię was, tych którzy tu byli w tym historycznym momencie. Będziemy pić kompot. DONALD TRUMP! #amerykawybiera2016
Właśnie wróciłem ze spotkania z #rozowypasek poznaną na #tinder. Dziewczę z wyglądu osiągnęło 6-6,5 ruchabli na 10 możliwych w skali McStooleya-Ruchensteina. A co do samego spotkania... Parafrazując nieco słowa znanego skądinąd Zbigniew S.: "to była jakaś porażka". Starałem się prowadzić jakoś tę rozmowę, zadawałem pytania, a najczęstszą odpowiedzią, jakie na nie uzyskiwałem, było "nie wiem". Po ok. 30 minutach spędzonych w kawiarni poszliśmy pospacerować po starówce, gdzie
Wyszedłem na zawsze z #tfwnogf i powiem wam jak łatwo to osiągnąć. Wcześniej przez lata byłem milczący, tajemniczy, nie odzywałem się do dziewczyn, tylko pożerałem je wzrokiem w nadziei, że pomyślą: 'ooo jaki on milczący, taki tajemniczy, chyba podejdę do niego i zagadam'. Lata mijały i żadna nie zagadała, pewnie myśląc, że nie jestem nimi zainteresowany, co mnie bardzo smuciło, a smutek swój zatopiłem w permanentnej masturbacji w trakcie oglądania
Mówią mi "załóż Tindera". No to zakładam. Robię zdjęcie ryja. Nakładam filtry i obrabiam w paint. Instaluje i jedziemy. Lewo prawo lewo lewo lewo bo wybredny jestem i jak spaść to z wysokiego konia. Ups lajki się skończyły, trzeba czekać. Czekam, czekam i czekam. I nic. Ani jednej pary. A więc jednak. Bo to musi oznaczać tylko jedno. Mamusie oszukam, tatusia oszukam ale życia nie oszukam. Napiszcie brzydalowi coś na pocieszenie albo
@keisut: Zawsze mam hihi z takich jak Ty, skoro wiesz ze obiektywnie nie jestes za sliczny to po co podbijasz do lasek spoza twojej "ligi" i to jeszcze w takim miejscu jak Tinder gdzie wyglad odgrywa kluczowa role, przeciez to jest skazane na porazke colego.
Zróbmy coś ponad podziałami. Coś dla odmiany żeby nie wrzeć wciąż tą polityką a cel jest zacny do odratowania jest dzieciak, a każdy kto ma dziecko wie, że to największy skarb dla każdego rodzica. Więc do dzieła pokażmy że mamy jaja potrafimy nie tylko się spierać o rzeczy przyziemne! → Rodzice walczą o życie Antosia! Prośba o WYKOP EFEKT!
#gorzkiezale Stoję w aptece, przede mną jakiś chłopaczek 14-15 lat kupuje jakieś saszetki. Wyglądają jak jakiś lek do rozpuszczenia na gardło czy coś w tym stylu. - 5,80 - mówi aptekarka - ale nie mogę sprzedać Ci jednej, nie dzielę ich. Chłopak ma w ręku tylko 5 złotych, patrzy na nią i odchodzi od lady. Co za suka - myślę - - Niech mu pani to da, dopłacę resztę. - mówię.
Rekruterzy są jacyś powaleni, oni są czasem bardziej oderwani od rzeczywistości niż politycy!
Wyobrażacie sobie co by było gdyby HRy robiły
Zacne.
- Dzień dobry, chciałbym przedstawić Panu atrakcyjną ofertę naszych świetnych produktów, czy mogę zająć chwilę?
- Oczywiście.
- Dobrze, to proszę powiedzieć, dlaczego chciałby je Pan kupić?
( ಠ_ಠ)