Rząd przygotowuje ustawę, która będzie chroniła funkcje produkcyjne wsi. Celem nowych przepisów jest m.in. to, żeby zamierzające osiedlić się na terenach wiejskich musiały zaakceptować fakt prowadzenia tam działalności rolniczej, która wiąże się z uciążliwościami.
@thcl: akurat co do budowy chlewni i kurników, to są one mocno uregulowane w zależności od wielkości i uwierz mi, że nie podstawisz ich ani w środku wsi, ani za wsią :-)
Ostatnio kupuje na aliexpress włączniki i modulatory z Chin a dużo tych samych kupują Rosjanie, i są rosyjskie komentarze automatycznie tłumaczone na polski, piszą jak to podłączyć, to ja się pytam jakim cudem skoro ruśnie nie znają prądu, jedzą korpiele, cebulę, brukiew, rzepę surową a od święta surowe mięso, nigdy nie widzieli muszli klozetowej a skoro nie mają prądu to jakim cudem piszą komentarza skoro nie mają dostępu do internetu? Proszę o
Uzależnijmy się jeszcze bardziej od importowania surowców jak gaz i ropa z drugiego końca świata. Na tym polega niezależność. Na co komu odnawialne źródła energii?
@dqdq1: sam tagujesz polityka, więc dobrze wiesz, że odnawialne źródła energii to bardziej ideologia, religia czy sekta niż realne rozwiązanie problemu rosnącego popytu. Dlatego też Niemcy przeproszą się z atomem.
76-letni aktor Gerard Depardieu stanie przed paryskim sądem oskarżony o dwukrotne zgwałcenie aktorki Charlotte Arnould. Do przestępstw miało dojść w jego paryskim domu 7 i 13 sierpnia 2018 roku. Aktor zaprzecza jednak zarzutom.
Ani razu nie podałeś linku do innego wątku. Twoje fotomontaże nie są dowodem, a kolejną marną, desperacką próbą abym zrezygnował z dyskusji z Tobą. Ale nie ma tak łatwo. Kombinuj! Staraj się bardziej :-)
To daj linka. Przecież to proste. Kopiuj-wklej i przegrałem. Chyba że te wpisy widzisz tylko Ty. Wtedy inni patrzą na Ciebie jak na chorego psychicznie, a przecież jesteś normalny, nie masz halucynacji. Jak mówisz, że są wpisy których inni nie widzieli, to możesz łatwo udowodnić, że istnieją, prawda?
Zgadza się. Na początku napisałem Ci, że chlew możesz robić tylko tutaj i tak zostało. Później z desperacji zrobiłeś ten fotomontaż, że niby Ci odpisałem w innym wątku, ale kłamstwo ma krótkie nogi. Linku do tego wpisu nie masz i nigdy nie podałeś. Ale skoro tak w to wierzysz, to możliwe jest, że cierpisz na jakąś chorobę psychiczną. Dlatego też jesteś takim małym frustratem z internetu. A co gorsza sam założyłeś smycz
Gdybym skasował, to ślad zostanie, a takiego nie ma. Dobrze o tym wiesz, bo już dawno byś mi go pokazał rybko. Nie zastanawia Cię, że tyle osób Ci mówi, że jest z Tobą coś nie tak? Wszyscy się mylą, tylko Ty masz rację?
Nie dałeś linku ani dwa miesiące temu, ani teraz. Trudno jest podać link do tego co dzieje się w Twojej głowie :-) Staraj się robaczku, staraj. Kop i pisz. Pod wszystkimi wpisami. Pokaż jak mi dowalasz!
@23kulpamens: to biedny człowiek. On daje na siebie pluć zielonkom i udaje że nic się nie dzieje. Widzi rzeczy, których inni nie widzą. Zastanawiam się czy to nie objaw schizofrenii. Co sobotę wieczór, ale dosłownie, w każdą sobotę, siedzi przed komputerem i wylewa swoje żale. Używa wyrażeń których znaczenia nie zna, wykonałem też mu kilka braków w edukacji podstawowej. Jak jakiś najgorszy przegryw. Próbuję mu doradzić żeby wyszedł do ludzi,
@23kulpamens: patrz jaki rozsierdzony! jaki odważny za klawiaturą! Jak go zaprosiłem do Lublina na p--o, to taki wygadany nie był. Wolał cały weekend w piwnicy przesiedzieć.
@23kulpamens: Tak, to prawda. ale musi to robić, bo poza internetem nie ma życia. Dla niego to walka o przetrwanie. Nic innego mu nie zostało. Życie w piwnicy i w swoim wymyślonym świecie. Co gorsza, on wierzy w to co sobie wymyśli. Dlatego puki mu nie odpuszczę, to musi tutaj siedzieć i i pilnować, bo go nawet nie trzeba wołać. Taki wytresowany :D
No tak. Piesek może inaczej interpretować warowanie, aż Pan wróci. No ale dobrze. Skoro z takim myśleniem Ci lepiej na głowie, to proszę bardzo. Wmawiaj to sobie :-)
Ale zobacz jak grzecznie czekałeś. Ani razu mnie nie zawołałeś. Myślałeś że to koniec, a tu takiego! Musisz czuć się rozczarowany. Taki gnębiony przez podlaską biedę:-D
Właśnie widzę jak jesteś już zmęczony i masz dosyć, ale nie ma łatwo. Będę Cię jeszcze długo tutaj trzymał. Może pomyśl o następnym pomyśle jak mnie wykurzyć. Do tej pory żaden nie zadziałał. Tym razem się uda! :-D
Przecież Ci pisałem Przyjacielu. Nie pamiętasz? Problemy z głową? To Ci przypomnę: Odpowiem zaraz po tym, gdy podasz link do wytworów Twojej wyobraźni :-)
Puki co to nie jesteś w stanie podać linku do swoich halucynacji. Nie masz takich sytuacjach więcej, że coś Ci się wydaje, a później okazuje się, że nigdy nie miało to miejsca?
A kim jesteś Ty jeżeli klękasz przed biedakiem z Podlasia? Kim jesteś jeżeli biedak z Podlasia poprawia twoje braki w edukacji podstawowej? Kim jesteś jeżeli na własne życzenie jesteś na smyczy biedaka z Podlasia?
No właśnie to, że mnie nie wołasz, to jeden z dowodów na to, że masz już dosyć i chciałbyś się zerwać ze smyczy. I to od dawna. To że ja Ciebie zawołam, czy nie, nie ma znaczenia, bo to ja decyduję, kiedy pozwolę Ci odejść. Zobacz jak przez tydzień siedziałeś cicho i liczyłeś na to, że znudziłem się. Ani razu mnie nie zawołałeś licząc na to, że jesteś wolny. Bałeś się mnie
No właśnie ostatnio nic się nie starasz. Czekasz tylko, aż pozwolę Ci odejść. Odpisujesz krótko, niechętnie, wolno, a ja dalej mam tu konto, wbrew głupstwom, które pisałeś. Mówiłem, że będę Cię socjalizował do walentynek? Będą za tydzień. To właśnie odróżnia mężczyzn od chłopców. Dlatego też nikt nie bierze Cię na poważnie. Jesteś jak ten ratlerek :-)
No daj link. Przecież to nie Twoja wyobraźnia płata Ci figle. Wpis istnieje nprawdę. Link do niego też potrafisz wkleić. Przecież tyle czasu z komputerem spędzasz :)
O! Teraz już screeny... Pamiętam jeden Twój fotomontaż. Zobacz ile zrobisz, żeby udowodnić, że to co dzieje się tylko w Twojej głowie to prawda. Czemu jak siedziałeś cicho przez tydzień nie odkopywałeś moich starych wątków? Na PW też nic nie piszesz. Czyżbyś bał się mnie zawołać wtedy? :-D
Jak na razie to Ty kłamiesz o innych wątkach. Możesz jednym głupim linkiem mnie zgasić, ale nie zrobisz tego, bo one istnieją tylko w Twojej głowie. A może Ty wtedy wypity byłeś, albo na kacu, bo dzień wcześniej popłynąłeś za bardzo? Czemu nie odkopałeś jakiegoś starego wątku? Siedziałeś cicho i bałeś się mnie wołać? Chciałbyś żebym dał Ci spokój? Przecież obaj wiemy, że tak chłopcze :-D
A pamiętasz jak cisnąłem z Ciebie bekę, że tyle miesięcy a ja dalej mam tu konto? Mówiłeś, że mnie przegonisz, a później nie wytrzymałeś tego, że ktoś pokazuje Ci, że nic nie możesz i skłamałeś, że nie o usunięcie konta chodzi :D
Musiałeś mieć wtedy chwilę słabości. Pokazałeś swoje kruche ego i skłamałeś, żeby je obronić. A najlepsze że dwa dni później sam sobie zaprzeczyłeś. Ty to masz łeb :D
Tylko tutaj Cię wołam chłopcze. Wyznaczyłem Ci granicę, że tylko tutaj i o milimetr się, to nie zmieniło. W przeciwieństwie, do tego co zapowiadałeś, nie masz ani jednego linku do mojego komentarza w innym wątku, ani nie usunąłem konta, jak szumnie zapowiadałeś miesiące temu dyletancie :-)
Coś nowego? Proszę bardzo: komentarz na który się powołujesz, to wytwór twojej wyobraźni. On nie istnieje, poza twoim umysłem, który płata Ci figle. Wczoraj to do Ciebie dotarło, dlatego zdenerwowałeś się i dałeś upust swoim emocjom. Cieszy mnie to.
Tak jak wcześniej zaznaczyłem. Dajesz link do komentarza, który istnieje tylko w Twojej głowie i odpowiem na te pytania przyjacielu :-) I obaj bardzo dobrze wiemy, że nie jesteś w stanie spełnić tego warunku :-D
No właśnie miałeś mnie męczyć, żebym usunął konto. Pół roku i nic nie zapowiada tego. Za to zbliżają się zapowiedziane przeze mnie Walentynki :-) Z tymi wpisami to kolejne Twoje fiksacje. Ostrożnie wybierasz takie, żeby ktoś Ci znowu nie napisał, że masz jakiś problem z głową. Oczywiście piszesz je po kilku godzinach braku aktywności, żeby mieć pewność, że nikt nie przeczyta :-D To już bardziej szanowałem odkopywanie moich starych komentarzy. Lubiłem to.
Z banem nie mam nic wspólnego. Nie jest to w moim interesie. Zresztą, jutro Walentynki, które Ci obiecałem i zaplanowałem coś specjalnego. Masz link, to wpisu za który dostałeś bana? Ciekawy jestem. A wracając do naszej zabawy: Widać że nawet moderacja stwierdziła, że masz coś z głową. Zobacz ile osób uważa, że jest z Tobą coś nie tak. Jedynie Ty myślisz, że jesteś normalny, a inni są źli. Zastanawiające, co? :-)
Nic nie zgłaszałem. Nigdy. Nie jestem takim delikatnym kwiatkiem jak Ty. No ale widzę, że siedzisz cicho pod miotłą i uważasz, żeby Ci multi nie wlepili :-D
Dzień dobry @Hatespinner :-) Walentynki! Ja potrafię doprowadzić do końca to co zapowiedziałem chlopczyku. Przez ten cały czas próbowałeś mi załatwić bana, a sam go zarobiłeś :-D Próbowałeś mnie przegonić, a sam musiałeś założyć multi :-D Byłeś gnojony przez zielonki, sam stałeś się zieloną :-D Próbowałeś mnie skompromitować, a sam siebie kompromitowałeś :-D Nic nie musiałem robić. Musiałem Cię tylko tu trzymać. Wystarczyło tylko pozwolić Ci robić co uważasz za normalne
Przestań siebie oszukiwać. Ona jest z Tobą tylko z przyzwyczajenia. Pamiętasz tego bardzo opalonego przyjaciela z dawnej pracy o którym często opowiadała? Wystarczyłoby, że kiwnie palcem i ona bez wahania poleci za nim.
A więc to Cię boli. Wiesz, kobiety mają niesamowity radar i potrafią po 5 sekundach wyczuć typa. Jak jest odrzucający, nieatrakcyjny, z niskimi umiejętnościami społecznymi, zaburzeniami, problemami, dziecinny, to nawet bez wymiany kilku słów jest skreślony. Oczywiście kobiety są wspaniałe i dobre. Mogą z Tobą rozmawiać, bo są miłe, ale nie pomyślą o Tobie w kategoriach romantycznych. Jestem pewien, że dlatego nie możesz pochwalić się takim historiami jak ja. Czytaj moje wpisy
Nie czytasz? Ja czytam wszystko i wszędzie. Bardzo dokładnie i wnikliwie. Czyli nie czerpiesz przyjemności z naszej relacji. Jesteś tutaj bo musisz. Po raz kolejny potwierdza się, że to ja trzymam Ciebie tutaj na smyczy. Biedaczek :-D
Zauważyłeś, ze nie potrafisz, jak ja, odnieść się do poprzedniego wpisu i zreplikować? np. to jak zgasiłem Cię w poprzednim wpisie i tym wcześniejszym i jeszcze wcześniejszym? No i nie używasz już żadnych angielskich wtrąceń. Czemu? Boisz się zrobić win-win? :D
Oczywiście. Zaraz po tym, gdy dasz link do komentarza, który jest wytworem twojego umysłu. Widzę że jesteś bardziej grzeczny teraz. Ban podziałał na Ciebie wychowawczo. Podświadomie czujesz, że potrzebujesz kogoś nad sobą. To też wynika z kompleksu niższości.
@Afrobiker: a pamiętasz jak za pierwszego Tuska ABW wbiło do redakcji Wprost i próbowali wyrwać Latkowskiemu laptopa po upublicznieniu taśm kelnerów? Wtedy nawet Stokrotka ostro skrytykowała takie praktyki. Mogą się nie lubić, ale wiedzą, że jak władza coś zrobi tym drugim, to za kilka lat inna władza przyjdzie po tych pierwszych.
W-----a mnie to wykopkowe łykanie tfuskowej nagonki na lekarzy. Ochrona zdrowia jest od wielu wielu lat chronicznie niedofinansowana z czego bierze się większość patologii, a nakręcanie spinu że to wina zarobków lekarzy to zlecenie prywatnych sieciówek, obliczone na zamykanie szpitali i oddzielenie prywaty od NFZ w białych rękawiczkach.
Zaraz jeden z drugim wykopkiem zacznie kwiczeć jak w jego małym mieście szpital się zamknie bo jest nierentowny a otworzy się w tym prywatny
Dopiero po zapadnięciu zmroku, w chwili zakończenia dziennego postu, na ekranach "pojawia się" jedzenie. W Niemczech ramadan obchodzi około sześciu milionów muzułmanów, co stanowi od 6,4 do 6,7 proc. populacji kraju (dane z lat 20202021).
Jak w tytule. Dana treść jest przez jakiś cza dostępna, później osoby niezalogowane tracą do niej dostęp. Jakie sa kryteria, co powoduje ze jedna treść jest dostępna, a druga ma status " tylko dla zalogowanych" Dlaczego kiedyś tego nie było?