Nie ogarniam, jak można być takim przegranym w życiu, że za te same dziadowskie pieniądze, w tym samym kołchozie, człowiek ma jeszcze czelność bawić się w żandarma XD
Przychodzisz, robisz swoje, masz zgodę żeby wyjść parę minut wcześniej do szatni się przebrać (bo robisz daleko) wszystko dogadane - i nagle z cienia wychyla się lokalny strażnik moralności z sąsiedniej zmiany, co z dumą rzuca: „Ty, Ale to chyba jeszcze nie pora na
Przychodzisz, robisz swoje, masz zgodę żeby wyjść parę minut wcześniej do szatni się przebrać (bo robisz daleko) wszystko dogadane - i nagle z cienia wychyla się lokalny strażnik moralności z sąsiedniej zmiany, co z dumą rzuca: „Ty, Ale to chyba jeszcze nie pora na





































źródło: MPnMDjv5ShPz3dWkJpoyc6ug79k4Ke8u
Pobierz