Pilarz na zrębie ma ustalony kierunek obalania (tak to prawidłowa nazwa) drzew. Ustala się go na podstawie rozbudowy koron i pochylenia większości drzew w danym kierunku. Zazwyczaj jest to kierunek wschodni wynikający z tego, że większość wiatrów w Polsce wieje z zachodu.
Millennialsi - 1981–1996. Te roczniki mają w sobie ciekawy paradoks: dorastanie w świecie, który dopiero się „przebudzał” technologicznie, ale jeszcze nie przykleił ludzi do ekranów na stałe. To taki moment, w którym człowiek znał dźwięk łączenia modemu, ale jednocześnie wiedział, gdzie w blokach były najlepsze trzepaki i jak pachniało powietrze latem, kiedy ekipa z podwórka wracała zmęczona, ale zadowolona. To doświadczenie daje dziwną odporność na cyfrowy chaos. Można korzystać z technologii bez
Tak czasem sobie siedzę i myślę - że jednak w zajebistych czasach żyjemy. Nie doceniamy jaki skok zanotowaliśmy. Jakie mamy możliwości względem naszych przodków.
Pochodzę z Podlasia, wieś 2 tysiące mieszkańców, gmina 4 tysiące. 10km dalej jest granica z Białorusią. Od jakiegoś czasu mocno się wkręciłem w #genealogia badając losy mojej rodziny. 300 lat do tyłu na tej samej ziemi moi przodkowie wszyscy w linii prostej się parali rolnictwem. 300 lat,
Swiat jest bardziej dostepny a jednak jakosciowy świat jest coraz dalszy
@dominos-will-fall: Chyba do Ciebie nie doleciało. W okresie międzywojennym nie było jakości na wsi. Brukiew, fasola, ziemniaki, kasza plus to co akurat rosło, włączając trawy, to było 80% posiłków, a nie odmiany pomidorów. Odmian jabłek w przeciętnej wsi z okolicami miałeś z 3. Małe i kwaśne. Wiesz dlaczego rydz jest lepszy niż gołąb na dachu? Że chleb żytni był
@PiszeCzasen: układam swoje MOCe, a nadwyżki sprzedaje na Bricklinku (co finansuje kolejne zakupy legowego surowca). Robie mocki głownie w tematyce postapo - kiedys juz wrzuycałem na mirko
Kolejny tydzień i kolejna porcja szpulomatowych nowości: - najważniejsze: dodałem do konfiguracji profilu brakujące najważniejsze medium społecznościowe, można już zlinkować swój profil na Wykopie ( ͡°͜ʖ͡°) (dziękuję za zwrócenie uwagi ;)) - recenzje już powoli hulają, ludzie zakładają profile, zaczyna to nabierać tempa. Żeby to przyśpieszyć to robimy mały konkurs, będziemy nagradzać najfajniejsze recenzje. Oczywiście nie będzie żadnego losowania, tylko zostaną one subiektywnie wybrane na koniec miesiąca. Do rozdania na
@beingmalin: Mam kolejną uwagę. Nie wiem czy to efekt szpulomatu, ale są na allegro nie raz aukcje, gdzie na sprzedaż jest 1 szt (oczywiście, zawsze jak klikam, to już sprzedana). Bez sensu chyba to dodawać? Albo przynajmniej dla takiej aukcji zwiększyć częstotliwość odswieżania, aby nie publikować bezsensownych okazji. Druga rzecz: Nie wszyscy mają Amazon Prime, więc fajnie byłoby ceny z prime oznaczyć... I pokazywać też te bez prime.
@balker: dzięki za uwagi. Ten Amazon sobie zapisze, bo wydaje mi się za założyłem filtr że tylko prime wysyłka, ale jeszcze sprawdzę. Co do Allegro to ciągle jeszcze dopracowuje ten mechanizm, trochę to kobyła jest nie powiem. Ten tydzień pewnie mi cały zejdzie na porządkowaniu samego Allegro (zarówno mechanizmu jak i samej oferty, bo mi zassało mnóstwo błędów sprzedawców w ofertach, nie wiem na ile to przypadkowe błędy)
Ten wpis dedykuję wszystkim tym, których poznaliśmy w wirtualnych światach, a którzy zniknęli bez pożegnania.
Od wielu lat nie gram już w żadne gry online. Kiedy jednak wracam wspomnieniami do czasów, gdy wielogodzinne sesje przed komputerem były czymś zupełnie normalnym, jedno wspomnienie szczególnie się wyróżnia, czyli World of Warcraft. Nie była to jednak gra, którą zapamiętałem dzięki grafice czy mechanice. Najbardziej wyjątkowe były relacje z ludźmi, które w niej tworzyłem. Oczywiście często grałem ze znajomymi
@Wojciech_Skupien: socjalny aspekt gier MMO to coś absolutnie pięknego, spędziłem niezliczone godziny w Lineage 2 i WoWie wiele lat termu i poznałem mnóstwo wspaniałych osób. Wielka szkoda, że obecne gry są tak na maksa uproszczone i nie kładą nacisku na interakcje miedzy graczami. Obecnie możesz klepać wowa od 1 lvl do max i nie odezwać się do choćby jednej osoby, podobnie jest z innymi grami sieciowymi
To mój wujek Stanisław Żeśko pilot z dywizjonu 303 uczestnik bitwy o Anglię, miał ponad 80 lotów bojowych. Wrzucam właściwie dla tekstu modlitwy pilota napisanej na odwrocie zdjęcia: „A gdy wzlecimy znów w powietrzne szlaki, by staczać w górze swoje walki krwawe, nasze stalowe błogosław nam ptaki, i daj zburzyć Berlin jak oni Warszawę.” #wojna #bitwaoanglie #2wojnaswiatowa #zdjeciazwojny #dywizjon303
Siedem lat temu, na podstawie najdroższej jedenastki U-18 wg transfermarkt, mogliśmy zobaczyć przyszłych golden boyów. Dziś możemy porównać, jak zmieniały się ich wartości i kariery. Kto poszedł w górę, a kto w dół? Ocenę pozostawiam Wam.