ostatnio gadałem z wujkiem co całe życie jeździł w PKS tirem, miał trasy do Iraku, Libanu - tego typu
mówi że w tamtych czasach czyli w latach 90 zarabiał 1500-2000$. A teraz najlepsze, mówi:
Łukasz ja ten dom co teraz siedzisz kupiłem za jedną wypłatę za 1500$ XD
ten dom teraz pewnie jest warty z 600-800k w centrum miasta powiatowego z ładną działką
tyle
mówi że w tamtych czasach czyli w latach 90 zarabiał 1500-2000$. A teraz najlepsze, mówi:
Łukasz ja ten dom co teraz siedzisz kupiłem za jedną wypłatę za 1500$ XD
ten dom teraz pewnie jest warty z 600-800k w centrum miasta powiatowego z ładną działką
tyle















#gielda
Nigdy już nie dotykam giełdy akcji. Straciłem 15% na sp500 który miało być najbezpieczniejsze i na ten moment ponad 10k na minusie, trochę lepiej na akcjach, ale tam wrzuciłem o wiele mniej. Zaraz ktoś powie że trzymaj i kiedyś wróci - otóż nie wróci jak u sterach jest debilny orangutan który nie pozwoli na wzrosty. I jak mi ktoś powie że giełda jest lepsza od bukmacherki
Wole zupełnie olać temat i pozbyć się potrzeb posiadania więcej rzeczy. Spokoj ducha jest bezcenny