Ostatni odcinek tragedia. Pierwszy sezon był sztos, drugi był bardzo dobry, trzeci... Za dużo kombinują i w końcu sami się w tym pogubią. Właściwie już się pogubili i nie są w stanie wszystkiego upchnąć w fabule co pozaczynali. Skończy się tak, że oni wszyscy tak naprawdę nie przeżyli swoich wypadków samochodowych a to miejsce to jest pętla czasowa, natomiast to co się dzieje to są ich lęki, które się personifikują. Czyli niczego

Multipurpose_Labels










