@czlowiek_z_lisciem_na_glowie: niezły bait... zdjęcie królowej Elżbiety II z młodości i tekst o Marie Skłodowskie Curie która według Ciebie zmarła w 1943, a w rzeczywistości w 1934... aż szkoda klawiatury na Ciebie ( ͡°ʖ̯͡°)
@JudzinStouner: teraz to u wielu producentów nawet nie kupisz zwykłego kompakta lub auta klasy średniej, tylko zostały zastąpione wersją suv. IMHO większego debilizmu od tej mody na suvy to w historii motoryzacji nigdy nie było.
@JudzinStouner: Baby decydują o zakupach samochodu w wielu rodzinach nawet gdy nie mają o tym najmniejszego pojęcia, nie potrafią ani jednym faktem czy liczbą uzasadnić swoje "wybory" xD Widze to wokół i jestem rozwalony jak sie niektórzy dają pod but wpędzić
@dzierzgos: No ba jak rozpamietywać Wołyń to lepiej w MB niż Dacii. W takiej Dacii płaczesz i zaciskasz zęby z zimna na postoju a w MB webasto suszy łzy. ( ͡°( ͡°͜ʖ( ͡°͜ʖ͡°)ʖ͡°) ͡°)
Ciekawostka z #krakow Abstrahując od cen w Krakowie, bo to jest jakby dla mnie jasne widząc menu przed wejściem do restauracji to dawno nie spotkałem się z takim cwaniactwem jak na rynku. Posiłek za 300 zł, czas płacenia kelnerka przynosi jakąś śmieszną karteczkę z wykazem pozycji i odgórnie (choć nazwane sugerowanym) doliczonym serwisem 10% (przy 2 osobach...).
Moja wrodzona dusza badacza kazała mi poprosić o zwykły paragon. Paragon został nabity minutę
dawno nie spotkałem się z takim cwaniactwem jak na rynku
@mate_matyk1: Rynek w każdym mieście turystycznym jest niczym innym jak łapanką na turystów. Na przykład taki kotlet schabowy z ziemniakami za 60 złotych to normalna cena w takich rejonach xD Przy okazji pyk +15 za suróweczkę, pyk +10 za kompocik i robi ci się rachunek za 100 złotych za stereotypowy polski obiad, gdzie to samo, a może nawet i smaczniej,
@voith: I to jest bardzo dobry schemat w podróży. Jak jesteś za granicą to polecam chodzić do restauracji, które menu mają tylko w lokalnym języku. Jak byłem w takich Włoszech jeszcze przed COVIDem to omijałem wszystkie knajpy które wręcz kipiały nie-włochami. Spacerek 10-15 minut, wchodzisz w wąską uliczkę, widzisz małą pizzerie, która menu ma jedynie na ścianie, w dodatku po włosku i wiesz, że dostaniesz coś w dobrej cenie i
Ja pierdziu pół dzieciństwa przejeździłam na niej. Pamiętam jak jeździłam nią do swojego pierwszego chłopaka. Miałam wtedy 15 lat i całe życie przed sobą
@jmuhha aah, miałem - tą starszą z okrągłym bakiem, później komarka.
Ojciec dał mi ją do łapy jak miałem 5 lat, pamiętam jak babcia z balkonu krzyczała do niego że jest nieodpowiedzialny bo daje 5latkowo motor do jazdy.
Więc usiadłem i żeby udowodnić babci że się myli wywaliłem się w trakcie jazdy xD Odebrano mi po tym prawa do prowadzenia tego pojazdu, a ja miałem tylko z tyłu głowy że świat
@przemek-: ja już tylko czekam rok max 2 i też się zacznie ;) Co prawda u mnie nie było ojca z bojowymi zadaniami ale zawsze można zacząć nową tradycję.
źródło: comment_1660490911fgJFEVfLJePOv7GUfdZFU9.jpg
Pobierz