Pijcie ze mno kompot Mireczki. Dzieci nie mam wcale - kolejny raz od lat jadę z różową na weekendowy wypad w Bieszczady BEZ DZIECI (ʘ‿ʘ) W domu cisza i spokój 24/h 7 dni w tygodniu, wychodzę z domu kiedy chcę, robię co chcę i kiedy chcę. A na starość kupię sobie robota z AI który będzie mu podawał szklankę wody. To jest życie.
@KonwersatorZabytkow, szanuje, też tak kiedyś myślałem,jednak odwidziało nam się. Teraz mamy brzdąca i życia bez niego sobie nie wyobrażamy. Także z tym robotem to jeszcze nic pewnego :)
Prześladuje mnie ten Sochaczew. Dziś zamiast do Żyrardowa wsiadłem do pociągu jadącego właśnie do tego miasta. Szybko się zorientowałem i wysiadłem w Ożarowie i przez tę pomyłkę nie zaliczyłem kwadratu pozwalającego powiększyć niebieski. A jutro znów ma padać i pojutrze.
Obecnie w środku budynku nie znajdują się już żadne przedmioty, które miałyby jakąkolwiek wartość, wszystko zostało wyniesione lub zniszczone. Razem z rybkami w basenie pływają meble i cały budynek jest pomazany szpecącym graffiti...
W niedzielę przejeżdżałem obok, ktoś już tą przewróconą bramę postawił i zabezpieczył, także ktoś się interesuje. Natomiast fakt, że na parkingu bywają samochody z wycieczkami. Temat na topie w urbexowym światku.
Świetny i obszerny wywiad ze Sławomirem Łosowskim z Kombi na tematy sprzętowe, o starych komputerach, syntezatorach, ich modyfikacjach do potrzeb twórczych i ogólnie o realiach tworzenia muzyki elektronicznej w latach 80-tych.
Czekam na pełnometrażowy film ala Psy z Januszem Traczem w roli głównej, rozstawiającym ruska mafię i komendę główna po emigracji do Warszawy z Tulczyna. Koniec zabawy z wieśniakami teraz zacznie się jazda. Chłód wieje z samej postawy Janusza. Walencik i inni to było preludium. #tracz #plebania #janusz
Nie żyje pięcioletnia samica żubra. Zastrzelono ją podczas polowania dewizowego na terenie Nadleśnictwa Świerczyna. To już kolejne zdarzenie w ostatnim czasie. Jak poinformowało Zachodniopomorskie Towarzystwo Przyrodnicze - Dzika Zagroda, to już 4 żubr...
Został wydany w 1999 roku. Teledysk powstał na bazie włoskich, cykli krótkich filmów animowanych - La Linea , o przygodach bohatera żyjącego w świecie wykreowanym przez linię narysowaną tajemniczą ręką. Serial emitowany był w Polsce w latach 80. w czasie niedzielnego programu 7 anten.
Gigi stworzył styl lento violento, ma kilka ksywek między innymi Lento Violento Man, do tego naprawdę dobrze miksuje z masą niewypuszczibych nigdy sampli czy kawałków. Ma masę coverów w swoim stylu jak i mocniejszego łubudubu. Jego audycja Il camino puszczana kiedys w radio to był majstersztyk. W kręgu około włoskim ma wiernych fanów jako kapitan. Ogólnie ciekawy gość, niestety nie wiadomo do końca co z jego zdrowiem, dobrze chroni prywatność
Może nie dziwne, ale na pewno rzadkie zjawisko atmosferyczne do zaobserwowania. Ja widziałem pierwszy raz w życiu. :) Myślałem, że jak pobiegnę po telefon i wrócę, to będzie już za późno, a tutaj... ;)
Ja tam od razu widzę, że to render. Zawsze się zastanawiam, czego tak naprawdę brakuje, aby nie było tego efektu? Lepsza paleta barw, brak schematyczności? Jeszcze więcej obiektów?
Adrian Kostera w morderczym biegu triathlonowym biegnie w... klapkach. Po ciężkim odcinku zawodów w deszczu obuwie sportowe przestało spełniać swoje zadanie. Wówczas polski Ironman skorzystał z nieszablonowego rozwiązania. Kostera jest obecnie 2.
Krótka przejażdżka po pracy i złapany kapeć :( Nadal nie jestem przekonany, że gravel jest dla mnie. Trochę tęsknie za mtb. (╯︵╰,) #rowerowyrownik #rower #gravel