"Zgodnie ze wcześniejszymi przewidywaniami, Amber Heard odegrała przedstawienie swojego życia" — tak brzmi niewielka część oświadczenia wystosowanego przez prawników Johnny'ego Deppa po pierwszym dniu zeznań aktorki. Finał "procesu dekady" już blisko. Choć to ława przysięgłych zdecyduje,...
@hekktik: Owszem, masz rację. Jest jeden świadek rzekomego bezpośredniego ataku na amber przez deppa, jej siostra whitney. Masz również rację z tym, że jest w dupie i to głębokiej, z powodu niejakiej Jennifer Howell, która będzie zeznawać w nadchodzącym tygodniu. Gorąco polecam zapoznać się z jej oświadczeniem. Jeżeli chociaż połowę z tego zezna w sądzie pod przysięgą będą duże fajerwerki. Link do oświadczenia: https://www.ifod.net/wp-content/uploads/2020/08/HOWELL-US.pdf
@podomka: Jeśli jako tego drugiego świadka masz na myśli Raquel Pennington to jesteś w błędzie. Pennington zeznała, że w trakcie sprzeczki amber i deppa ona zagrodziła drogę johnnemu i powstrzymała go przed zbliżeniem się do amber, a później "ochraniała" amber swoim ciałem przed agresywnym deppem. W ani jednym momencie nie zeznała, że widziała bezpośredni atak.
@podomka: To, że chciał się zbliżyć, powygrażać i nakrzyczeć na nią nie konstytuuje pobicia ani nawet usiłowania pobicia, tak jak na przykład dwóch gniewnych mężczyzn staje bardzo blisko siebie, ale żaden nie wyprowadza ciosu, tylko groźnie patrzą sobie w oczka.
W procesie jest także zawodowy sedzia, który przekazuje informacje łatwie. Kwestie prawne nadal ustala sedzia. Sąd orzeka tez na postawie poprzednich wyroków. To nie jest samowolka. Przeczytaj sobie jakie obowiazki
@podomka: Jest 1 rzekomy świadek bezpośredniego ataku kretynie, siostra amber, której zeznania prawdopodobnie zostaną podważone w nadchodzącym tygodniu przez J. Howell. Oczywiście, że zeznania osoby niespokrewnionej ani z deppem ani z amber mają większą wiarygodność niż zeznania jej siostry. Pogrubiłem istotną część, powinieneś zrozumieć ze swoim angielskim A2+
During her testimony, Pennington admitted that she never witnessed Depp hit Heard, but described seeing a “bloody patch” on Heard’s head with
@podomka: A wiesz, że teraz brzmisz dokładnie jak te wykopki, z których się śmiejesz, że są tak zafiksowane na niewinności deppa, że nie są w stanie obiektywnie spojrzeć na dowody? Robisz dokładnie to samo, tylko w twoim wypadku wektor jest w przeciwnym kierunku, w strone amber.
Poza tym nie zmieni to wagi zeznań. To tylko jedne zeznania. Nie zmienia biegu sprawy. Poza tym nawet nie wiemy jak sąd je potraktuje.
@podomka: Przecież sam świadek amber (!), ten brodaty koleżka z wyłupiastymi oczami z wczoraj (nie pamiętam imienia i nie chce mi się sprawdzać) zeznał, że ponad 30 razy był świadkiem tego jak amber w godzinach nocnych sprowadzała mężczyzn do mieszkania, zawsze pod nieobecność johnnego.
@podomka: Powiem szczerze, że nie mam pojęcia skąd wywnioskowałaś, że świadek opisuje zdarzenia po złożeniu pozwu o rozwód, ale załóżmy, że masz rację.
kamera w windzie wskazuje 22.05, amber wniosła pozew o rozwód 23.05. W momencie nagrania nadal była żoną deppa z wszystkimi tego konsekwencjami :) W sumie słodko wyglądają, zamaskowani jak Unabomber, z tą czajaną przed okiem kamery i te czułe szeptanie do uszka <3
@podomka: Ty się dobrze czujesz? Wklejasz mi fragment wyroku polskiego SN z 2000 roku? Mówimy o USA, o całkowicie innym systemie prawnym, gdzie nawet nie ma konstrukcji rozpadu pożycia małżeńskiego. Tak, żeby uznać w USA, że małżeństwo jest de facto fikcją trzeba złożyć pozew o rozwód. Nagranie jest sprzed pozwu o rozwód i wniosku o zakaz zbliżania się. Według amerykańskiego prawa to była zdrada. Jak tym razem wywrócisz kota ogonem?
Makijazystka zeznaje, ze Amber miała obrażenia na twarzy
To już 5 świadek dzisiaj. Wcześniej 5 innych świadków potwierdziło, ze Depp był agresywny. Wszyscy świadkowie widzieli obrażenia u Amber. 2 świadków zeznało, ze widzieli jak Depp atakuje Amber.
Melanie Inglessis Jest byłą wizażystką Amber Heard. Podczas brytyjskiej sprawy o zniesławienie Johnny'ego Deppa w gazecie The Sun zeznała, że używała makijazu, aby ukryć siniaki na twarzy Amber, zanim pojawiła się w The Late Late Show Jamesa Cordena
@podomka: Zabawne, że w kontekście bicia jak dotąd niepodważalny jest jedynie fakt, że to Amber lała Deppa :) Sama przyznała się do tego na nagraniu i później potwierdziła to podczas zeznań. Confessio est regina probationum.
Czas powiedzieć głośno, że dyskryminacja mężczyzn już od dawna nie jest wyimaginowanym problemem. By się przekonać o tym, że sprawa jest poważna, nie trzeba wcale szukać daleko - przykłady można znaleźć zarówno w świecie wielkiej polityki, ale też w zwykłych, codziennych sytuacjach.
@kvkv: Pozwolę sobie przypomnieć, że dyskryminacja płacowa ze względu na płeć jest zakazana przez kodeks pracy (Art. 18 z indeksem 3a i kolejne). Jeśli macie podstawy sądzić, że tak jest w waszym przypadku to już tuptuptup do sądu pracy i pozew przeciwko pracodawcy. Można dostać fajną sumkę w ramach odszkodwania. Jeśli się boicie, że spotkają was szykany, wypowiedzenie, bądź inne nieprzyjemności, to art.18 z indeksem 3e daje wam podstawe do
"Skrajne grupki polityczne, które teraz "idą z nami" nie popierając większości postulatów, które mówią o realnym wsparciu dla kobiet i innych mniejszosci, pokazują swój cynizm próbując się "wybić" na pracy kobiet przygotowujących te protesty. [...] " Nie ma zgody na Flagę Gadsdena
@Belzebub: Zgaduje ze chodzi o kobiety, które przekonwertowały się na mezczyzn poprzez procedure zmiany plci, ale zrezygnowaly z plastyki narzadow plciowych.
- Przez dziesięć lat dojrzewałem do decyzji, żeby komuś powiedzieć, że jestem ofiarą przemocy mojej żony - opowiada 41-letni Marcin. - Wstydziłem się i byłem przekonany, że nikt mi nie uwierzy. Tymczasem
Prokuratura Okręgowa we Wrocławiu w piątek złożyła wniosek o areszt dla kibola, który podczas strajku kobiet zaatakował dziennikarkę "Wyborczej". Po kilku godzinach wycofała go z sądu. "Była interwencja z samej góry, z Prokuratury Krajowej" - mówią nasi rozmówcy.
@van-der-staas: Człowieku, no co Ty? Z rzeczowymi argumentami i uzasadnieniem racji w oparciu o obowiązujące prawo? Pozwól pelikanom pozostać pelikanami w spokoju.
Czy poznajesz bandziora usiłującego zabić innego człowieka uderzająć go pałką teleskopową po głowie? Link do wykopu z filmikami:https://www.wykop.pl/link/5773...
Osoby uprawnione do zakupów w godzinach 10-12 i tak chodzą do sklepu, gdy im pasuje, więc w przeznaczonym dla nich czasie w sklepach nierzadko jest zupełnie pusto, za to od rana i chwilę po dwunastej robi się naprawdę ciasno. Ustawodawca nie tego chciał, ale tak jednak wyszło.
Mam wrażenie, że starzyki wręcz postawily sobie za punkt honoru żeby zlewać godziny seniora i przyznają sobie bonusowe punkty za zakupy w godzinach szczytu. W poniedziałek z wiadomych powodów odstałem ponad dwie godziny w korkach, wchodzę około 18 do biedry a tu zlot oddziału geriatrycznego. Klasycznie u starych ludzi - nochale poza maseczką. Coś we mnie pękło. Oczywiście nie mam korony, ale jak się jaki zbliżył to zaczynałem głośno chrząkać, kaszleć, wciągać
"Jak zawsze - żałośni!!!" - rzekła jedna Polka. "Współczesny facecie, bo mężczyzną nazwać cię nie potrafię...już niżej upaść się nie da" - napisała druga. "Nie, wybór miałeś w innym momencie. Trzeba wiedzieć gdzie i kiedy się swój podpis składa i swoje klejnoty wsadza" - napisała trzecia.
@LubieRZca: co ty p--------z? 75% rozwodów to tak zwane rozwody bez orzekania o winie, czyli bez zdrad, bicia, chlania i innych patologii. Jednocześnie w sprawach o przyznanie opieki (które są konsekwencja spraw rozwodowych) mężczyźni dostają opiekę w 4% przypadków.
@Anacron: Tak, jesteś taki bardzo bardzo dzielny i taki bardzo bardzo ważny w internetach, ze warunkiem odezwania się do ciebie jest uprzednie obligatoryjne wygooglowanie cię. Pospekuluj jeszcze na temat rozmiarów mózgów i siurków innych jeszcze dobitniej pokazując, ze jedynym który potrzebuje się dowartościować jesteś ty
@Moisze: To się ciekawie składa, bo to orzeczenie bezpośrednio nawiązuje (wprost odsyła w uzasadnieniu) do orzeczenia K 26/96 z 1997 roku, kiedy przewodniczącym TK był Prof. Andrzej Zoll. Tak, ten sam, który obecnie jest bardzo krytyczny wobec poczynań PiS w kwestii legislacji. Pomijam swoje czy czyjekolwiek zapatrywania moralne w tej kwestii. Na gruncie obecnie obowiązującej konstytucji nie da się orzec inaczej nie robiąc jednocześnie k---y z logiki. Ale wiadomo, lepiej
@Moisze: To że TK wydaje analogiczne wyroki w analogicznych sprawach oznacza jedynie, ze wykładnia nie pozostawia wątpliwości i nie ma sporu w tzw. doktrynie, a nie że to jest przejaw prawa precedensowego. Wstawaj, zesrałeś się.
@Moisze: Jasne. Jedno jest o tym, że o życiu ludzkim można mówić już w fazie prenatalnej i w związku z tym już od wtedy podlega ochronie, a drugie, że życie ludzkie podlega ochronie w fazie prenatalnej, pomimo wad płodu. W dodatku jeden się powołuje na drugi jako potwierdzony wcześniejszym orzeczeniem pogląd. Zero analogii xd
@Moisze: Nie wiem o czym ty piszesz. Wali mnie zasadność/światopogląd/moralność aborcji. Odnoszę się stricte do aspektu prawnego. Nie jestem oligofrenopedagogiem, ale spróbuje przedstawić rozumowanie TK na gruncie polskiej konstytucji najprościej jak się da: Życie ludzkie podlega ochronie -> O życiu ludzkim możemy mówić w fazie prenatalnej -> życie ludzkie w fazie prenatalnej podlega ochronie -> życie ludzkie zdrowe, ułomne, wadliwe genetycznie w fazie prenatalnej podlega ochronie. Tak to wyglada na
@Moisze: TK działa na wniosek, a nie z własnej inicjatywy. Trudno w to uwierzyć, ale taki wniosek pojawił się dopiero w 2017 roku złożony przez PiS. Wtedy Przyłebska przetrzymała go 2 lata i umorzyła w związku z końcem kadencji parlamentu. W 2019 złożono drugi, identyczny, a jego rozpatrzenie kilka dni temu doprowadziło do obecnej burzy. Czy budzi to wątpliwości? Owszem, ale nie zmienia jednak faktu, że orzecznictwo TK jest w
"WARSZAWO! PROSZĘ O POMOC. W NIEDZIELĘ OK.18.40 POLICJA W RADIOWOZIE POBIŁA MOJEGO SYNA. ŚWIADKÓW ZDARZENIA PROSZĘ O KONTAKT. CHCĘ, ŻEBY TEN POLICJANT SPOJRZAŁ MI W OCZY"
Utrudniają życie ludziom w miastach blokując drogi, robią r--------l podczas mszy i na fasadach kościołów, rzucają kamieniami w policję, nazywają to „wojną”, a w obliczu najmniejszego oporu typu wyrzucenie prowokatorów z kościoła, albo spałowanie jakiejś cioty to „O zgrozo fashyzm”. Wstawajcie, zesraliscie się.
@podomka: No, poza samą amber, która to przyznała w trakcie procesu pod przysięgą XD