Siemka Mirki, Przez ostatnie pół roku do mojego zespołu dołączyło 3 testerów. Każdą z tych osób wdrażałem, a niektórych to nawet uczyłem "podstaw testowania". Jako, że pracuje w tej firmie ponad 2 lata, to wyszło tak samo z siebie, że ten "obowiązek" spadł na mnie. W sumie to nawet nikt mnie o to nie prosił. Obecnie wygląda to tak, że ciągle te osoby wdrażam, weryfikuje ich pracę, a nawet muszę im organizować
@PossessedPriest: pytanie czy przełożony wie ile tracisz czasu na „zajmowanie się” nimi? Poza tym tester który potrzebuje żeby mu powiedzieć co ma robic z dnia na dzień to nie tester. Jedna z pierwszych rzeczy to samodzielność, inaczej trudno być dobrym testerem
@bb89: Zawsze śmieszy wymaganie od testera samodzielności, najbardziej jak w firmie nie ma dokumentacji. Wymagania jak na deva tylko płaca nie ta. Jakby tester byl na tyle
Znajomek którego mentorowałem od 1.5 miesiąca typu "od prawie totalnego zera do 1 pracy testera" dzisiaj dostał pracę jako Junior QA. Tak chłopaka wyszkoliłem, że testerzy którzy go rekrutowali powiedzieli, że wiedzowo to spokojnie regular. Więc jestem dumny jako nauczyciel. #testowanieoprogramowania #pracait #programista15k #pracbaza #qa #chwalesie
A więc do rzeczy, mam 24 lata, kiedyś jak mnie nie było na świecie przed 98 rokiem mój ojciec zrobił nieślubne dziecko jakiejś babie od siebie ze wsi. Kiedyś gdy byłem u Babci na wakacjach miałem może z 15 lat to brat pokazał mi pewną dziewczynę o imieniu Patrycja i powiedział że to moja przyrodnia siostra że to córka mojego własnego ojca, matka mi o tym tez kiedyś wspominała, ta
@OrzechowyDzem: To wciąż największa gałąź rynku automatów. Jak najbardziej nadal ma wzięcie :)
@Goronco: W testach to jest trudne dość. Jeżeli interesują Cię automaty, to piszesz test case'y i automaty do nich, wrzucach na githuba i masz jakiś projekt za sobą :). W przypadku testów manualnych, widziałem zrobione scenariusze, TC i zgłoszenia bugów. Jednak w mojej ocenie, najważniejsza w pracy manualnego testera jest praca z wymaganiami. A to
@Goronco: testerka to p--------a robota i nie jest to dla każdego, szczególnie jak trafisz do miejsca, gdzie jest jeden typ produktu co tylko latami ewoluuje. Lepiej jeśli masz wybór to wybierz jakiś software house bądź firmę, w której będzie duża różnorodność.
@tyrytyty: zamach na Luisa Carrero Blanco, ETA użyła tyle ładunków wybuchowych że auto poleciało na ogromną wysokość(masz na zdjęciu) Hiszpanie do dziś żartują że ETA stworzyła pierwszy hiszpański program kosmiczny bo tak wysoko poleciał
@morgiel: @tyrytyty: chyba finalnie zachaczył o dach i wylądował na klasztorne patio, czyli start prawie udany gdyby nie było przeszkód na torze lotu ( ͡°͜ʖ͡°)
@jaca_66: Z mojego doświadczenia ( ͡°͜ʖ͡°): Rekruter w januszexie: Aplikował pan na java developera za stawkę około-minimalną? Zaraz to gruntownie sprawdziwy. Na pewno zna pan też jawaskrypt i jakiś another.js framework, bo będzie to leżało w pana obowiązkach. Nie zna pan? No to oddzwonimy.
Rekruter w korpo: proszę opowiedzieć nam coś o sobie i odpowiedzieć na parę prostych pytań z programowania. Następnie damy panu
Patrzę tak na Was i obserwuje, że ogólnie to cieszycie się, że ludziom kredyty wzrosły o 300-500 zł na racie. Jesteście zepsuci od środka, cieszycie się z ludzkiej krzywdy, z nieszczęścia, chcecie żeby sąsiad miał gorzej, bo wtedy Wy czujecie się lepiej. Naród niedowartościowanych ludzi... dlatego w tym kraju jest jak jest ¯\_(ツ)_/¯ Dodam, tylko że mi kredyt wzrósł o całe 0 zł i właściwie to szkoda mi tych ludzi, którym teraz
@Miszcz_Joda: To jest po prostu efekt uboczny (niewielkiego) uzdrawiania polityki monetarnej. Tzn. nie ma nic złego w tym, że ludzie się cieszą, że ceny w sklepach będą rosły wolniej i to, że ich uciułane oszczędności będą mniej traciły w czasie. A że jest to powiązane ze wzrostem raty niektórych kredytów, to tak już jest i nad tym akurat nie ma co płakać.
@Miszcz_Joda: xD kredyciarze r-------i gospodarkę, mamy 8% inflacji i kosmiczne ceny nieruchomości w istotnym stopniu przez tych podludzi, a mamy sie nad nimi litować? xD niech kwiczą i giną
Myślę, że jutro zakończymy historię bo nie wiele nam już zostało.
Po pogrzebie ojca wypędzono nas z tej skzoły, przygarnął nas komendant kołochozu /to był policjant/. Zamieszkaliśmy w jego biurze /odgrodził nam kąt/, stał tam duży piec na którym spaliśmy.
W Zamian za to, że mieszkaliśmy, sprzątaliśmy i opalaliśmy jego biuro. Po opał musieliśmy jeździć do lasu. Zaprzęgaliśmy woła do sań i jechaliśmy do lasu, tam zbeiraliśmy drzewo opałowe, łądowaliśmy na
@Nothingt0wn: Starałem się tego unikać jak ognia :D Jakoś tak weselej było napierdzielać testami, ale z czasem okazało się, że nie ma komu ustawiać procesów, szkolić ludzi, pisać procedur i ślęczeć nad estymacjami, więc 'powoli' poszedłem w tym kierunku.
@Walther00: Dodaj jeszcze to że Biden podobno mimo że jeszcze nie urzędował zrobił taki false flag że sprowokował biednych zwolenników Trumpa do szturmu na Kapitol.
@The_Orz: No przecież biden ich sprowokował przemówieniem Trumpa. Już wkrótce wyjdą dowody że biden majstrował przy teleprompterze i dlatego Trump podrzegal ten tłum
Przez ostatnie pół roku do mojego zespołu dołączyło 3 testerów. Każdą z tych osób wdrażałem, a niektórych to nawet uczyłem "podstaw testowania". Jako, że pracuje w tej firmie ponad 2 lata, to wyszło tak samo z siebie, że ten "obowiązek" spadł na mnie. W sumie to nawet nikt mnie o to nie prosił. Obecnie wygląda to tak, że ciągle te osoby wdrażam, weryfikuje ich pracę, a nawet muszę im organizować
@bb89: Zawsze śmieszy wymaganie od testera samodzielności, najbardziej jak w firmie nie ma dokumentacji. Wymagania jak na deva tylko płaca nie ta. Jakby tester byl na tyle