#obowiazkowecwiczeniawojskowe Jestem 3 dzień na ćwiczeniach. Nie ma chlania ani bezsensownego biegania, ale są długie apele i kretyńske przemowy. Uczą nas jakichś głupot, które na wojnie będą przydatne jak zawiasy w d... Instruktorzy wzajemnie sobie zaprzeczają w kwestiach szkoleniowych i obrabiają d... za plecami. Specjaliści od ganiania pastuchów po pustyni z przed 15 lat, próbują nas szkolić do jakiejś dziwnej wojny. Bo na pewno nie takiej jak w UA, czyli

Lord-Penetrator




























