Alien: Romulus. Hot or not? Jako fan starej kwadrologi byłem więcej niż ukontentowany. Spodziewałem się szmiry jak Furiosa po genialnym Fury Road, a dostałem dobry obraz na poziomie Resurrection. Niby najsłabszej części mainline’owej części marki, ale wciąż bardzo fajnego filmu. Był klimacik retro SF, trochę grozy, no i niezła rozpierducha #film #obcy
źródło: Zdjęcie z biblioteki
Pobierz









#kebab #poznan