W sumie przypomniało mi się ze kiedyś w covid byl bon wakacyjny, i jakiś hajs się dostawało na każdego bąbelka. Pamietam tez ze był tam jakiś deadline żeby się wystrzelać z tego bonu.
Proponuje prosty zabieg inspirowany powyższym cudownym programem - dajmy wszystkim bon na zakup mieszkania (pierwszego). Termin? Do końca roku. Kwota? np. 30k, żeby wywołać jakiś ruch.
Myślę ze można jeszcze podejść w kreatywny sposób do rozjebki na rynku xD
Proponuje prosty zabieg inspirowany powyższym cudownym programem - dajmy wszystkim bon na zakup mieszkania (pierwszego). Termin? Do końca roku. Kwota? np. 30k, żeby wywołać jakiś ruch.
Myślę ze można jeszcze podejść w kreatywny sposób do rozjebki na rynku xD











(╭☞σ ͜ʖσ)╭☞
A nie czekaj, wtedy państwo wyratuje wszystkich z podatkow albo dodrukuje.
( ͡° ͜ʖ ͡° )つ──☆*:・゚
PS: Starałem się zrobić śliski komentarz pod spadkowiczow jak i wzrostowiczow, jak Hołek dzisiaj ( ͡°