Przy poprzednim psie miałem alergiczny nieżyt nosa. Stary pies odszedł 2 miesiące temu. Przez czas jaki był w domu moich rodziców nigdy nie prosiłem o to żeby się go pozbyć, bo wiadomo to ciężka sprawa. Te 2 miesiące pozwoliły mi zapomnieć o alergii...
Teraz rodzice postanowili wziąć kolejnego psa, mimo że od ponad miesiąca prosiłem ich żeby tego nie robili, bo mam alergię. Jestem na 3 roku lekarskiego i nie są w stanie
Co uważacie o tej sytuacji? Z mojej perspektywy ybrali psa nad dobro swojego dziecka.
@LichoToWie: Nie wybrali psa tylko swoją próżność. W chorych umysłach psiarzy POSIADANIE śmierdziela w domu to STATUS, spełnienie. Its over.
100 razy pisałem, że zajmowanie się zwierzakiem jesr zawsze kosztem czegoś zaczynając na więziach międzyludzkich. Jest antyrodzinne i antyspołeczne. Długo to wypierałem, ale mózgi psiarzy naprawdę działają fundamentalnie inaczej niż mój. Wyciągałem rękę tyle razy żeby
Moi rodzice, ojciec 63 lata, matka 56 lat miesiąc po uspaniu starego psa (labrador, 40 kg, problemy ze stawami), chcą wziąć nowego DUŻEGO psa. Ojciec ma poważne problemy z kręgosłupem, pare razy w roku zdarzają się okresy, że ma problemy ze wstawaniem i zrobieniem czegokolwiek. Matka nadciśnienie i problemy autoimmunologiczne. Ojciec dodatkowo problemy z prostatą i dopiero będzie robił coś w kierunku diagnozy (pewnie BPH ale w sumie to nigdy nie wiadomo).
@LichoToWie: Jeżeli posiadasz prawo jazdy, twoje dane są w CEPiK i dziwny zapis jest niejasny. Jadąc np. samochodem żony nie muszę mieć prawa jazdy, chociaż jest ten dziwny zapis.
Jednak zwolnienie z obowiązku posiadania przy sobie prawa jazdy nie dotyczy tych kierowców, którzy mają je wydane poza Rzeczpospolitą Polską albo nie są właścicielami lub współwłaścicielami pojazdu, tj. ich dane nie znajdują się w Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców (CEPiK).
Ale pech. Różowa ułożona, stabilna. Wszystko super od dłuższego czasu. Myślałem, że to będzie magiczne to. Co się okazało? Przytyła 2 kg, wyszło w tym tygodniu. Ona jest jeszcze w szoku, ja też ale już wiem że ten związek i tak nie ma sensu i trzeba to zakończyć... #zwiazki #zalesie
@LichoToWie: ten to nawet trzy etaty by pewnie rzucil, czekamy na zdjecia seby z radomia a kto wie moze i nawet z przasnysza ;) nie ogarniam jak mozma byc takim zapatrzonym tlukiem.
Teraz rodzice postanowili wziąć kolejnego psa, mimo że od ponad miesiąca prosiłem ich żeby tego nie robili, bo mam alergię. Jestem na 3 roku lekarskiego i nie są w stanie
@LichoToWie: Nie wybrali psa tylko swoją próżność. W chorych umysłach psiarzy POSIADANIE śmierdziela w domu to STATUS, spełnienie. Its over.
100 razy pisałem, że zajmowanie się zwierzakiem jesr zawsze kosztem czegoś zaczynając na więziach międzyludzkich. Jest antyrodzinne i antyspołeczne. Długo to wypierałem, ale mózgi psiarzy naprawdę działają fundamentalnie inaczej niż mój. Wyciągałem rękę tyle razy żeby