@KryptonZ: W korporacjach też są takie kliki i układziki, gdzie dyrektor gdy trzeba kryje kierownika, a kierownik dyrektora, podwyżki, awanse, odpowiednie budowanie narracji - wszystko ustalane jest w prywatnym czasie przy piwie czy wódeczce. Im pieniądze do zarobienia i władza większe, tym grubsze intrygi i zabetonowanie układu.
Niektórzy lekarze uważają, że pielęgniarka potrafiąca i robiąca naprawdę sporo w oddziale ma zarabiać mniej niż lekarz stażysta "11 czas do miasta". xD
@KryptonZ: To zależy. Ogólnie zgadzam się z tym, że lekarzyny mają odklejone ego itp., ale jednak są pielęgniarki i pielęgniarki. Takie, które tylko podadzą leki i pobiorą badania to zdecydowanie za duże pensje obecnie mają. Pielęgniarki większość "brudnej roboty" oddelegowały do opiekunów medycznych, którzy dostają jakieś ochłapy. No i celny też argument w ostatnim komentarzu, że pielęgniarkom się w ogóle nie obrywa za obciążanie budżetu NFZ swoimi pensjami, a cały
@KryptonZ: przecież mowa jest o czym innym. Nie lekarz stażysta, a lekarz bez specjalizacji.
Chodzi tutaj o tanią siłę roboczą. Do 5 lat, będzie się trzeba przyzwyczaić z racji na idącą falę absolwentów, że wszyscy będą zarabiać zgodnie z siatką płac. Na oddziałach będzie się zatrudniać lekarzy bez spec pod nadzorem specjalisty. Dzisiaj to niezbyt częsty widok spotkać lekarza bez specki, a za parę lat będzie to norma.
@tellet: pewnie tak. Ogółem patologią jest niestety to, że nie ma żadnej strony, gdzie serio można by przeglądać opinie takich pacjentów po wizycie itd. A jak już jest typu znanylekarz - to można kupować opinie lub usuwać odpowiednim zgłoszeniem, bo administratorzy się uginają.
Tutaj się nie uginają - więc jest problem. Oczywiście trzeba pamiętać, że serio środowisko medyków, w tym lekarzy, jest bardzo toksyczne - i nawet kolega koledze z
@KryptonZ: ale koledzy (podpisani z imienia i nazwiska w przeciwieństwie do Ciebie ( ͡°͜ʖ͡°)) mają rację. Ba, nie zdziwiłbym się, gdybyś sam tak napisał za kilka miesięcy
- odbywający zajęcia kliniczne w grupach 10-14 osobowych, bo bardzo często "prowadzący nie przyjdzie" - których 95%+ zajęć wygląda tak jak "zbierzcie wywiad z pacjentami, na końcu ich omówimy, ja pójdę wypisać zlecenia i do was wrócę" (wróci na sam koniec)" - gdzie progi są tak niskie od wielu lat, że widać jak zmienia się mentalność studentów lekarskiego (patrz: instagramy/tiktoki bananowych julek)
@derivatives: jak masz 20 chętnych na miejsce to na uczelniach “kameralnych” z małą ilością wakatów. Skąd aż 20? Obecnie składa się papiery online na cały kraj, na wszystkie uczelnie jakie chcesz. To są chętni widmo.
@KryptonZ: NO I?? Jakby serio, nie rozumiem tego gadania, że poziom spadł chlip chlip. No jakby te stare cepy lekarskie miały wiedzę i kompetencje to jeszcze by może taki straszak pod postacią "źli lekarze po złych uczelnaich" przeszedł. A tak to dosłownie prawie nikt nie zauważy różnicy. Najlepsze są te bzdury że oooo bo te czernkowe uczelnie i inne koszalińskie otwarte nowe to takie guuuwno... No jasne jasne. Co to
Część lekarzy boomerów z grupy porozumienia rezydentów na FB działa.na szkodę środowiska..mam czasem wrażenie że to wynajęte ruskie trolle mające dzielić społeczeństwo jeszcze bardziej.
Boomerzy na grupie porozumienia rezydentów dalej nie rozumieją, że ich grupa jest otwarta i nie każdy ma tak niskie wiadomo co, aby wyżywać się na całej grupie zawodowej i dać się skłócać po lekkim pchnięciu. Niby elyta społeczna, a jednak niczym się nie różnią o ścieku na wykopie.
Mogę sobie bronić medyków, gdy na to zasługują, ale z boomerami trzeba jechać ostro. Szczerze, wyświadczam przysługę środowisku piętnując publicznie takie zachowania.
@KryptonZ: Też widziałem ten post, należę do środowiska i rowniez potępiam takie zachowania. Ogólnie obrzydliwa jest wojna lekarze - pielęgniarki, w sumie głównie nakrecana przez władze ktore celowo antagonizują obie te grupy zawodowe. Czasem pielęgniarki się na to łapią, są bez żadnych podstaw wrogo nastawione, a czasem lekarze. Dziel i rządź.
@Recker1: to prawda. U mnie na uniwersytecie pielęgniarki są wręcz programowane, żeby uważać na lekarzy i studentów lekarskiego. Więc niestety jako środowisko sami sobie to też robimy.
Nie raz dostałem pewne nieprzyjazne łatki. Nienawidzę mówić co studiuję - zarówno pod względem wow ale te studia są ciężkie, jak i wmawiania mi że zasadniczo to pierwsze lata mam wiedzy teoretycznej tyle samo/mniej od studentów pielęgniarstwa/ratownictwa.
@gorzki99: nie zauważyłeś, że jak tylko pojawia się "droższa" choroba, "większy" problem, to nagle "prywaciarz" nie chce tego robić, bo to nierentowne, ryzykowne itd?
Ustala jak w Szwajcarii- pielegniarki anestezjologiczne moga znieczulac samodzielnie i jeden anestezjolog do nadzoru na 12 sal.
A ponadto nie jak obecnie w Polsce ze jeden anestezjolog na OP, drugi na OIOM - jeden anestezjolog na OIOM 12 lozek i na 8 sal operacyjnych rownolegle. Excel bedzie wniebowziety.
Cały internet płonie, bo Ministerstwo Zdrowia chce wprowadzić "kaganiec" na pensje lekarzy (max 36-48 tys. zł na etacie w NFZ). Oczywiście jedni krzyczą "konowały!", a drudzy "jak śmią narzekać na 36 tys. zł!".
No więc, oglądałem "Zero Znieczulenia" u Stanowskiego, gdzie rzecznik Naczelnej Izby Lekarskiej (Kosikowski) wyjaśnił, o co w tym wszystkim chodzi. Trzymajcie się mocno, bo awantura o kasę to tylko zasłona dymna, która ma przykryć coś znacznie gorszego.
@KryptonZ: nie martwcie się, w szpitalu MSW niczego ani nikogo nie zabraknie ( ͡º͜ʖ͡º) a reszta robaków może się martwić. Najważniejsze, że politycy i ich rodziny będą pod odpowiednią opieką
Nie ma danych na temat średnich zarobków lekarzy na kontraktach, bo mediana 24,6 tys. dotyczy POJEDYNCZEGO kontraktu, a nie sumy kontraktów przypisanych do danego PWZ.
I to dlatego ta "zasłona dymna" 36-48k tak rozsierdziła lekarzy. Dobrze wiecie, że nie możecie podnosić argumentu wynagrodzeń, bo ludzie zjedliby was na śniadanie. Nie zdziwię się jak rząd po raz kolejny was rozegra i zniesie
Niemcy: 500,8 mld € wydatków na zdrowie w 2023 r. (ok. 12% PKB; ~6 013 € na mieszkańca). Polska: 241,6 mld zł wydatków bieżących na zdrowie w 2023 r. (7,1% PKB).
Wydajemy na ochronę zdrowia zbyt mało, a chcemy usługi jak w Niemczech. Problem polaczku? Lekarzy zarabiających więcej niż 100k w Polsce jest 400. To jakiś 0.3% top lekarzy
Wpis pewnego lekarza. Udostępniam go celem rozpowszechnienia, że patologiczny jest system, a nie "wszyscy" lekarze. (chociaż konowały są w każdym zawodzie, tak samo jak w każdym są fachowcy)
@KryptonZ: po prostu Ministerstwo Zdrowia będzie premiować dłuższe hospitalizacje, więc Pacjenci będą dłużej (i bez sensu) trzymani w szpitalach. Dla NFZ to mnie procedur i mniej wydanej kasy. Dla Areczka dłuższe kolejki i marnowanie pieniędzy
Wpis pewnego lekarza. Udostępniam go celem rozpowszechnienia, że patologiczny jest system, a nie "wszyscy" lekarze. (chociaż konowały są w każdym zawodzie, tak samo jak w każdym są fachowcy)
Cześć, mam pytanie, może ktoś mądrzejszy się wypowie.
"Aha, a więc tu jesteśmy... Typ wykonuje ablacje (wchodzi drutem do serca człowieka), ratuje ludziom nierzadko życie, zarabia dla szpitala 18 milionów, a pół Polski się zesrało, że dyrektorka odpaliła mu 10% za jeden zabieg i wyszło 300 tysi za miesiąc. Ale jak Zenek, Blanka czy tam inna Doda za 30 minut śpiewania na sylwestrze dostanie tyle samo albo i więcej to wszystko fajniutko, potupaliśmy nóżką, pośpiewaliśmy, no
@KryptonZ: powolanie przysiega darmowe studia oddawac... i tak dalej. Co zlego w tym systemie prowizyjnym, ze lazaret deficytowe oddzialy z mizerna wycena punktowa utrzyma?
@KryptonZ: Siostra Bożena widzi świat jak typowa pielęgniarka - bardzo prosto. Nie widzi za to, że za tą cenę można wyszkolić i utrzymać kilku takich specjalistów. Zdaje się ignorować fakt, że w innych specjalizacjach się zarabia kilkadziesiąt razy mniej i związany z tym fakt, że duża różnica w zarobkach na tych samych stanowiskach - lekarza specjalisty - jest wysoce niesprawiedliwa wobec tych zarabiających mniej i ma bardzo negatywny wpływ na
Imagine, gdyby pospólstwo z wykopu przeobraziło te swoje małe mózgowia i pomyślało o zagospodarowaniu miejsc wykupionych przez zagraniczne budżety prywatne, tj. imigrantów, którzy kształcą się.
Wiecie co by błyskawicznie załatwiło sprawę? 1. Zwiększyć wydatki na edukację na uczelniach medycznych, zamiast tworzyć zawodówki. 2. Ograniczyć prawnie możliwość studiowania dosłownie każdemu kto ma pieniądze i idzie na niestacjonarne/ED.
@KryptonZ: ciekawe jest to, że był miesiąc spokoju, nagle przestali cokolwiek dodawać. Akurat jak była zmiana w ministerstwie. To wcale nie jest skoordynowana akcja. Wcale nie
@KryptonZ: z tym testowaniem leków to na mojej mamie lekarz neurolog testował leki od SM ale zapomniał zapłacić jej za te testowanie przypomniał sobie dopiero wtedy aż moja mama wzieła adwokata ale za to on w-----ł ją z programu xD w sumie może lepiej że w-----ł ją z programu bo dzisiaj ma już prawie 60 lat gdzie 15lat z SM.
#lekarski #lekarz #studbaza #pracbaza #programista15k
źródło: image
Pobierzźródło: image
Pobierz