@KryptonZ: poradnik: jak zrobić nagonkę na lekarza mieszkającego w willi za wielkim murem z kamerami i ochroną/na osiedlu strzeżonym przed plebsem Szukaj
Polska wydaje na zdrowie 8,1 proc. PKB (wydatki publiczne + prywatne), przy średniej OECD 9,3 proc., a na osobę 4 284 dolarów amerykańskich PPP wobec 5 967 dolarów amerykańskich średniej w OECD.
@KryptonZ: bo nie każdy lekarz tyle zarabia, a po co wykładać 1,2 mln zł z własnej kieszeni, albo zapożyczać się na lata jak ludzie na zbiórce to wpłacą w ciągu roku. Najwidoczniej nie jest to pilna kwestia życia i śmierci.
@Trampoliniusz-Pompka: smutne, że uważasz, że gość zamiast zadłużyć się za życie swojego dziecka ryzykowałby ze zwlekaniem i czekaniem kasy na zbiórkę i ryzykowaniem przerzutów... I na tym polega sęk - mediana zarobków lekarza to 20 tysięcy złoty w Polsce. Nawet nie jestem pewien, czy te 20 tys. to brutto czy netto, bo już nie pamiętam.
jak się nie denerwować na to głupie polskie społeczeństwo jak kolejny raz widzę jak czy to młody patus, stara baba, dziadek, rzekomy wykształciuch humanistyczny z mentalnością wsioka kłóci się z lekarzem, że on potrzebuje dostać antybiotyku na swoją grypę/przeziębienie/zapalenie oskrzeli
z robakami z polski się nie da dyskutować, on chce pakiet homeopatyczny + antybiotyk na wszystko i będzie szczesliwy, bo lubi napelniac kieszenie big farmie
a potem najlepiej oceniani lekarze to tacy co wypisuja
polak robak to lubi jak mu się czyści augmentinem "bo na niego zawsze działa i tylko to działa jak ma katar i kaszel", a potem magicznie sie poprawia, bo przeziebienie trwa kilka dni i nagle przechodzi i polak robak typowy śmieć nie wie, ze to zbieg okolicznosci, a nie ciag przyczynowo-skutkowy xD
@KryptonZ: tak bardzo true Lekomania w Polsce okropna A najbardziej mnie rozpieprzają sytuacje typu „bolał mnie ząb, ale zostało trochę tych tabletek przeciwbólowych po mamie jak ją plecy bolały” i ładuje taki tolperyzon, naproksen i diclofenac w ilości absolutnie losowej, a tymczasem ty się człowieku zastanawiasz czy aby na pewno przepisać NLPZ żeby komuś się wrzody nie odezwały przypadkiem albo przeglądasz przeciwwskazania czy aby na pewno będzie git XD
Tydzień temu miałem zajęcia na bloku operacyjnym w grupie klinicznej 7 osobowej. Jedyne co widziałem to plecy operatora. Pewnie dlatego są limity - aby do takich sytuacji nie dochodziło. Prawda?
@_Arntor_: pamiętam, że raz w mojej grupie paskudna grupa spowodowała, że na zajęcia przyszły tylko dwie osoby z mojej "szóstki". Tego dnia się nauczyłem najwięcej na zajęciach niż kiedykolwiek
ostatnio usłyszałem ile zarabiają kosmetyczki od paznokci i fryzjerki ślubne od znajomej - po 20-30k. konował powinien zarabiać mniej - w końcu jest opłacany z publicznych pieniędzy.
@daniel-darcio: ostatnio pewien dyrektor szpitala stwierdzil ze 300k/mc to jest stawka rynkowa i musi tyle placic. Jestes pewien ze to jest stawka rynkowa? Jestes pewien ze wystawil na rynku ogloszenie o prace na to stanowisko za 200k i nie znalazl chetnych? Ja nie do konca jestem pewien.
@warsaw: oczywiście że dotyczy państwowego ośrodka. Wątpię, że ten gość pracuje w prywatnym szpitali i że dodatkowo ma tam studentów.
@Yoney to co na screenie i tak dotyczy od zawsze medycyny w znacznej większości szpitali, więc tak naprawdę nic to nie zmieni. Co najwyżej taki lekarz nawet ci nie odpowie na pytanie, ale obecnie i tak tym bardziej to nic nie zmienia w dobie AI.
Jako zaraz lekarz - cieszę się, że zrobili to co zrobili z branżą beauty.
Dzięki temu skorzystam przede wszystkim ja: - inni lekarze przejdą w branżę beauty przez znacznie zmniejszoną podaż w tej branży, co będzie skutkować mniejszą konkurencją o specjalizacje w prawdziwej medycynie - cena prywatnych wizyt i pensji w szpitali możliwie, że ulegnie delikatnemu podwyższeniu przez odpływ ludzi w branżę beauty - personel pielęgniarski przejdzie z branży beauty do szpitali, przez co pielęgniarki będą
@centerario: będę pracował z debilami, jak taki będzie np. na SORze to lekarze z oddziałów siedzą tam non stop bo nic nie potrafi załatwić, do tego debile w POZach i mamy 30 niepotrzebnych skierowań na dobę- masa pracy, kosztów i zmarnowanych godzin... ja sobie poradzę, na lekarzach debilach najbardziej stracą pacjenci (wy) I budżet państwa.
@KryptonZ: zastanowiłbym się dobrze czy chcesz, by dwóch lekarzy bez specki (a może i z podejrzanym PWZ) decydowało o tym, czy trafisz do psychiatryka. Władza się zmieni i ten przepis można speytnie wykorzystać ( ͡°͜ʖ͡°)
Było zostać lekarzem w USA. Jeszcze nie wszystko stracone, po prostu trzeba znostryfikować dyplom i się wkręcić, co oczywiście będzie ciężkie, ale pieniądze to zrekompensują.
@lorafenus: @KryptonZ USA to nie jest tak, że jak jesteś lekarzem to z automatu zarabiasz super. Musisz skończyć super uniwersytet i dobrą specjalizację. Rozjazd pomiędzy tą samą specjalizacją nawet w tym samym szpitalu może być ogromny - 800k USD do 200k USD (gwiazda, zwykły lekarz). Jak masz akcent to nie masz szans na zarobki większe niż teraz w Polsce do tego polscy lekarze mają fatalną opinię.
@callver34: Wywyższanie się ponad wszystko i wszystkich. W Polsce nie ma żadnej konkurencji i jak zostaniesz lekarzem i zdasz specjalizację to do końca życia nie musisz już zdawać żadnego egzaminu. Do tego przeświadczenie o super poziomie kształcenia w Polsce ... co jest kompletną bzdurą.
@KryptonZ: W korporacjach też są takie kliki i układziki, gdzie dyrektor gdy trzeba kryje kierownika, a kierownik dyrektora, podwyżki, awanse, odpowiednie budowanie narracji - wszystko ustalane jest w prywatnym czasie przy piwie czy wódeczce. Im pieniądze do zarobienia i władza większe, tym grubsze intrygi i zabetonowanie układu.
@tellet: pewnie tak. Ogółem patologią jest niestety to, że nie ma żadnej strony, gdzie serio można by przeglądać opinie takich pacjentów po wizycie itd. A jak już jest typu znanylekarz - to można kupować opinie lub usuwać odpowiednim zgłoszeniem, bo administratorzy się uginają.
Tutaj się nie uginają - więc jest problem. Oczywiście trzeba pamiętać, że serio środowisko medyków, w tym lekarzy, jest bardzo toksyczne - i nawet kolega koledze z
@KryptonZ: ale koledzy (podpisani z imienia i nazwiska w przeciwieństwie do Ciebie ( ͡°͜ʖ͡°)) mają rację. Ba, nie zdziwiłbym się, gdybyś sam tak napisał za kilka miesięcy
- odbywający zajęcia kliniczne w grupach 10-14 osobowych, bo bardzo często "prowadzący nie przyjdzie" - których 95%+ zajęć wygląda tak jak "zbierzcie wywiad z pacjentami, na końcu ich omówimy, ja pójdę wypisać zlecenia i do was wrócę" (wróci na sam koniec)" - gdzie progi są tak niskie od wielu lat, że widać jak zmienia się mentalność studentów lekarskiego (patrz: instagramy/tiktoki bananowych julek)
@derivatives: jak masz 20 chętnych na miejsce to na uczelniach “kameralnych” z małą ilością wakatów. Skąd aż 20? Obecnie składa się papiery online na cały kraj, na wszystkie uczelnie jakie chcesz. To są chętni widmo.
@KryptonZ: NO I?? Jakby serio, nie rozumiem tego gadania, że poziom spadł chlip chlip. No jakby te stare cepy lekarskie miały wiedzę i kompetencje to jeszcze by może taki straszak pod postacią "źli lekarze po złych uczelnaich" przeszedł. A tak to dosłownie prawie nikt nie zauważy różnicy. Najlepsze są te bzdury że oooo bo te czernkowe uczelnie i inne koszalińskie otwarte nowe to takie guuuwno... No jasne jasne. Co to
Część lekarzy boomerów z grupy porozumienia rezydentów na FB działa.na szkodę środowiska..mam czasem wrażenie że to wynajęte ruskie trolle mające dzielić społeczeństwo jeszcze bardziej.
Boomerzy na grupie porozumienia rezydentów dalej nie rozumieją, że ich grupa jest otwarta i nie każdy ma tak niskie wiadomo co, aby wyżywać się na całej grupie zawodowej i dać się skłócać po lekkim pchnięciu. Niby elyta społeczna, a jednak niczym się nie różnią o ścieku na wykopie.
Mogę sobie bronić medyków, gdy na to zasługują, ale z boomerami trzeba jechać ostro. Szczerze, wyświadczam przysługę środowisku piętnując publicznie takie zachowania.
@KryptonZ: Też widziałem ten post, należę do środowiska i rowniez potępiam takie zachowania. Ogólnie obrzydliwa jest wojna lekarze - pielęgniarki, w sumie głównie nakrecana przez władze ktore celowo antagonizują obie te grupy zawodowe. Czasem pielęgniarki się na to łapią, są bez żadnych podstaw wrogo nastawione, a czasem lekarze. Dziel i rządź.
@Recker1: to prawda. U mnie na uniwersytecie pielęgniarki są wręcz programowane, żeby uważać na lekarzy i studentów lekarskiego. Więc niestety jako środowisko sami sobie to też robimy.
Nie raz dostałem pewne nieprzyjazne łatki. Nienawidzę mówić co studiuję - zarówno pod względem wow ale te studia są ciężkie, jak i wmawiania mi że zasadniczo to pierwsze lata mam wiedzy teoretycznej tyle samo/mniej od studentów pielęgniarstwa/ratownictwa.
@gorzki99: nie zauważyłeś, że jak tylko pojawia się "droższa" choroba, "większy" problem, to nagle "prywaciarz" nie chce tego robić, bo to nierentowne, ryzykowne itd?
#lekarski #lekarz #nfz #szpital #zdrowie #medycyna
źródło: image
PobierzSzukaj