Jest ósma rano i właśnie różowa odmówiła mi kebabu. Jeżeli chce cichych dni, to będzie je miała. Zaraz odpalam browara i fallouta i zamierzam grać do następnego rana. Dziękuję bardzo. #oswiadczenie #zzyciakracha
Goście zapowiedzieli się na spaghetti i po przyjściu oznajmili, że nie są głodni. Zostałem więc sam z giga garem spaghettów. Nie lubię jeść od 2 dni tego samego, więc dziś wjeżdżają spaghettokebaby. Efekt po pieczeniu w kom. #oswiadczenie #gotujzwykopem #krachudieta
Zawsze marzyłem o takim zdjęciu. Czyli postanowione, że następna wypłata idzie na teleskop jakiś zwykły. Zdjęcie z xioami jakiś telefon plus lornetka berkut ze stadionu. 30 minut celowania. #superpelnia #astronomia
Jutro mame zabieram na chyba pierwsze wakajki od 40 lat. Pierwszy raz w ogóle będzie za granicą. Tak sie boi, że spóźni się na lotnisko, że przyjeżdża nocować w mieszkaniu narzeczonej. Dziewczyny zaraz przyjeżdżają, a ja już powoli się do tuszenia picki. To taka pitca, na którą dwa dni trzeba czekac #pdk. Fajny uczuć. Łezka się kręci. #chwalesie
30 lat temu, 17 września 1993 r., na dziedzińcu Belwederu odbyło się pożegnanie żołnierzy rosyjskich opuszczających Polskę. Moment ten był symbolicznym końcem okupacji, trwającej nieprzerwanie od 1944 r. Negocjacje dotyczące wycofania Rosjan były długim i skomplikowanym procesem.
U Was też w korpo można sobie wychodzić w godzinach pracy na wizytę do lekarza? Nie jako wyjście prywatne, normalnie w czasie pracy, bez jakieś ewidencji nieobecności. Mówisz "Boguś, bo ja mam dzisiaj mam wizytę w medikowerze u podologa o 12 na drugim końcu miasta". Pewnie Anetko, leć. Nieobecności nie trzeba odrabiać. Rozumiem jakby to była akcja sporadyczna, czy jakieś faktyczne zagrożenie życia, ale u mnie na zakładzie przerodziło się to w
@Krachu: jak siedzimy w biurze dłużej niż do 14 to się śmiejemy ze nadgodziny powinniśmy wypisać, na codzień home office. Jak chce jechać do sklepu czy do lekarza to no problem. Byle by ktoś trzymał warte jakby coś się paliło
Różowa znowu gra, chłop przy garach. Danie nazwałem Uczta Króla Dalmacji. To rumsztyk, który wyszedł mi za gruby, ale w smaku poprawny. To taki mielony w sumie, który inaczej się nazywa. Do tego frytki oczywiście niekupne i pomidorek z działki od pacjenta różowej. #krachudieta #gotujzwykopem
@Czerwony_Pomidor miał być rumsztyk, wyszedł płaski mielony. Dobra kurde. Dobre jest. Czy ja sie mylę. Dobra niewazne, dobre było, uspokój się ( ͡º͜ʖ͡º)
Mirki w jaki sposób używacie klimatyzacji w mieszkaniu? Czy działa ona w trybie ciągłym wiosna-jesień nawet jak teraz jest 15 stopni za oknem? Mam nastawię 25 stopni. Narożne, nasłonecznione mieszkanie 65m2, tak że nawet w takie dni wywala mi bez klimy 26-27 stopni. Okna mogę co najwyżej uchylić, bo mam koty. Czy wyłączacie ją jak jak różnica między temperaturami na zewnątrz i wewnątrz jest taka duża i odpalcie dopiero jak wywali 30