Ale bym obejrzał Podbeskidzie takie z Łęczną. Tym razem musiałem jednak odpuścić ten hit, bo o tej samej porze był mecz Legii z Wartą. Autentycznie mam wrażenie, że był on nieco w cieniu i na dobrą sprawę już teraz mało kto o nim jeszcze pamięta.
Legia ponownie nie dała zbyt wielu argumentów, aby o tym meczu rozmawiać. Wiadomo było, że tym razem musi zagrać inaczej, ale w gruncie rzeczy jej nastawienie niewiele się
Legia ponownie nie dała zbyt wielu argumentów, aby o tym meczu rozmawiać. Wiadomo było, że tym razem musi zagrać inaczej, ale w gruncie rzeczy jej nastawienie niewiele się












- jest sens polegać na tych autobusach w okolicach stadionu (tj. czy faktycznie jadą mniej
Jest kilka sposobów, ale żaden nie jest idealny.
Jeden to linia 187, w którą wsiadasz na przystanku Zaruskiego i wjeżdżasz na Trasę z dołu. Jeżeli będziesz na trybunie od strony ul. Czerniakowskiej (wschodnia), to jest to niezła opcja, w przeciwnym razie możesz mieć za daleko, żeby zdążyć