Ostatnio zadałam tutaj pytanie dotyczące tego, czy nataliści woleliby urodzić się w losowym miejscu na świecie z losową rodziną, jednak nie uzyskałam ani jednej odpowiedzi.
Popytałam zatem natalistów na żywo i odpowiedź była jednoznaczna, że nie, mało tego powiedzieli, że to "sytuacja w której nikt na świecie nie chciał by się znaleźć". (A każda osoba na świecie się w niej znajduje)
Czy wobec tego można wysnuć teorię, że prokreacja ogólno-globalnie jest moralnie
Popytałam zatem natalistów na żywo i odpowiedź była jednoznaczna, że nie, mało tego powiedzieli, że to "sytuacja w której nikt na świecie nie chciał by się znaleźć". (A każda osoba na świecie się w niej znajduje)
Czy wobec tego można wysnuć teorię, że prokreacja ogólno-globalnie jest moralnie









- co dziesiąta osoba głodująca i zarabiająca mniej niż 2 dolary dziennie,
- Niesamowicie drastyczne zmiany klimatyczne,
- Wojny dla kilku rządnych krwi, statusu i władzy wodzów pod płaszczykiem patriotyzmu i dbania o ojczyznę, 0,2 mld ludzi tylko w 2023 roku uciekających z kraju przed durnymi wojenkami,
- Różne zaburzenia dotykające prawie każdego,