Te strefy dla palaczy na lotniskach, to jakaś porażka - zwłaszcza w Warszawie. Idę sobie terminalem, już czuję smród, a kabina dopiero za 50 m. Czekam koło bramki - też czuję smród. Już mnie to wkurzyło i napisałem do lotniska.
Standardowa odpowiedź - wszystko jest ok, filtry działają, ble ble ble. Skarga bezzasadna. Napisałem drugiego maila, przytoczyłem przepisy, zagroziłem sanepidem. Ciekawe co odpowiedzą.
Na jednym lotnisku już zamknęli taką strefę dzięki mnie
Standardowa odpowiedź - wszystko jest ok, filtry działają, ble ble ble. Skarga bezzasadna. Napisałem drugiego maila, przytoczyłem przepisy, zagroziłem sanepidem. Ciekawe co odpowiedzą.
Na jednym lotnisku już zamknęli taką strefę dzięki mnie

















#primemma
źródło: IMG_1611
Pobierz