Wpis z mikrobloga

@RelaniU: auto w dzisiejszych czasach nie ma żadnego znaczenia. Nawet młody gil mieszkający u rodziców i odkładając 3 lata po 5k miesiecznie racujac na magazynie moze kupic wóz za 150kola a w wieku 30 lat to juz w ogóle żaden wyczyn.
  • Odpowiedz
@I-____-I: Jak mieszkasz ze starymi to przy pensji 5k odłożenie 3-4k miesięcznie to żaden problem, sam mam takich znajomych, którzy zarabiają około 6,5k i odkładają 5k swobodnie. Pytanie czy lepiej za te uzbierane pieniądze + hipoteka kupić/wybudować własny dom czy kupić furę na pokaz. Co kto woli.
  • Odpowiedz
@wonsz337: trzeba być naprawdę skrajnym nieudacznikiem albo zwykłym leniem xD jeżeli nie mieszkasz na wywiejewie dolnym to roboty chociażby za minimalną jest mnóstwo, sam robię od 2 lat minimum 230 godzin w miesiącu i jakoś mi się udaje odkładać miesięcznie więcej niż wynosi minimalna.
  • Odpowiedz
@RelaniU: a potem kobiety się dziwią że faceci mają je w dupie i żyją swoim życiem...

czasami już mignie na internecie żalenie się lasek, że faceci nie podbijają nie zagadują czy ignorują.
  • Odpowiedz
@xGrahir: A ja już się nauczyłem aby nie żyć życiem innych. Każdy z nas z osobna ma inne cele, marzenia, hobby, zainteresowania. Każdy żyje jak chce. Jeden woli szczupaki a drugi sumy (wiadomo szczupak to jest król wód jak lew jest król dżungli( ͡° ͜ʖ ͡°))
  • Odpowiedz
@na_pierwszej_linii_kas: ja pitole ale ty jestes głupi... serio... gdybyś wychowywał się w normalnej rodzinie gdzie do 25 roku zycia mozesz studiować zaocznie a w tygodniu chodzic do roboty i rodzina nie ciągnęła by od ciebie hajsu to spokojnie możesz odkładać takie srodki. Nie trzeba byc dzieckiem milionerów zeby jezdzic wozem za 100 150 kola jak sie ma leb na karku i umie zarabiac. Wam nieudaczników sie wydaje ze wszystko rodzice
  • Odpowiedz
@James2000: Jako "młody gil" w trakcie studiów dostaniesz wypłatę, ale z racji na braki w doświadczeniu i braku wyższego raczej nie dostaniesz nie wiadomo jakiej wypłaty. W powiatowym, to raczej więcej niż 6000-7000 brutto się nie dostanie. No chyba, że wlecą jakieś chore nadgodziny, trzy zmiany lub czterobrygadówka.
Dodatkowo same studia zaoczne również mają swoje koszta. Czesne za semestr to dość spory przedział i w zależności od kierunku może oscylować
  • Odpowiedz