@PanKapibara: Przede wszystkim w podanym przez ciebie linku są dane na temat procentowego udziału ze względu na status zatrudnienia wśród wszystkich mieszkających z rodzicami. Tam cala grupa to "gniazdownicy", a wykres możesz sobie modyfikować ze względu na to jaki procent pracuje na pełen etat, jaki pracuje częściowo, jaki w ogóle, jaki to studenci itd. Po kliknięciu w "Customize dataset" w prawym górnym rogu jest to wszystko opisane. Nie wiem więc
@PanKapibara: Czyli nadal nie rozumiesz. Po kliknięciu w link którzy wrzuciłeś w 1 poście ładuje się tabelka pokazująca jaki procent wśród osób 18-34 lat, które mieszkają z rodzicami, stanowią osoby zatrudnione na pełen etat (dla PL i 2025 jest to 52%). Jeżeli przeklikasz się przez pozostałe statusy zatrudnienia to te procenty powinny sumować się do 100. To nie jest tabela pokazująca jaki procent WSZYSTKICH osób w wieku 18-34 to osoby
@LaurenceFass: Ten pierwszy link ma złą tabelę, sprawdź sobie tę poniżej, to są raczej na pewno dane z oryginalnego postu. PS Grupę wiekową, wybrane kraje, lata do wyświetlenia też można modyfikować z poziomu customise data :D
@LaurenceFass: Dokładnie, definicja Eurostatu jest szersza, natomiast GUS sam w opracowaniu które wrzucałeś wcześniej z liczbą 53.8% podaje link do tej właśnie tabeli, tam jest ogólnie trochę p--------k w danych i definicjach.
Pierwsza tabelka którą wrzucił PanKapibara ma na pewno złe dane, bo tam grupą wyjściową są wszyscy mieszkający z rodzicami w wieku 18-34, a dalszy podział jest ze względu na status zatrudnienia.
@PanKapibara: Spróbuj przeciągnąć sobie tę część o nazwie "Labour force and employment status" z Dimensions do Row.
Ew. bez przeciągania musisz wybierać z listy tylko jeden status zatrudnienia, a dane w tabelce się zaktualizują (ale tylko dla jednego wybranego statusu).
Napisałem sobie posta że zarabiam 13 500 netto, czyli 22 000 brutto a pracodawca daje 26 500 + benefity pozapłacowe powiedzmy łącznie 27 000 i ciężko z zakupem mieszkania w Warszawie (w której pomimo mojej niechęci do tego miasta dla bezpieczeństwa zostać muszę, bo zdalna to 5% obecnego rynku). Ile się wylało boomerstwa że wcale nie jestem w top 10% zarobków, że co ze mnie za IT skoro dostaje takie grosze, że
@Whiskeyjack29: Klasyka, tutaj każdy zna leniwych barberów i sprzątaczki 15k, co drugi samozatrudniony w PL dostaje 30k+, a ludzie na minimalnej dostają drugą pensję pod stołem. A później okazuje się, że połowa ludzi w tym kraju nie ma żadnych oszczędności lub takie pozwalające na przeżycie maksymalnie miesiąca. We wszystkich rankingach UE też jesteśmy zawsze na szarym końcu jeśli chodzi o wszelkie staty dotyczące posiadanego majątku i stopy oszczędności. Jak wykopki
Psy wieszano na Pani Profesor Tyrowicz (specjalnie z dużej) kiedy domagała się podwyżki stóp procentowych o 200pb z 6,75 na 8,75%. A prawda jest taka, że gdyby wtedy tak zrobiono (zamiast obniżać pod wybory XD) to dokładnie teraz inflacja osadzałaby się w celu i widzielibyśmy na wiosnę już cięcia.
ok czesi zrobili to zgodnie z podręcznikiem, dlaczego mieli taki sam przebieg inflacji jak my mimo tego?
Inflację w celu i stopy procentowe niższe o 175 pb, czyli coś co w Polsce w wariancie optymistycznym zobaczymy za ~2 lata, nazywasz takim samym przebiegiem inflacji?
Wczorajsi milionerzy na hotdogach z żabki w trakcie eventu, dzisiaj KFC. A to wszystko po to żeby wejść w buty przeciętnego biedaka z etatu, cóż za poświęcenie
Ile w końcu udzielono kredytów na bk2%? W internecie ciężko się do czegoś dokopać, mnóstwo propagandy deweloperskiej i dziennikarzy nie ogarniających, że jeszcze w lutym albo marcu ludzie dostawali kredyty na bazie wniosku złożonego w grudniu. #nieruchomosci
#nieruchomosci Czy 1.1kk w wawie za 55m, 13.5km od centrum, gdzie jedyna zaleta okolicy to w miarę blisko do przystanków autobusowych i tramwajowych to już bańka czy fair value? Gratis sąsiad z każdej strony ( ͡º͜ʖ͡º)
Czyli dokładnie robią tak jak kiedyś w kryzysie. Po co budować lepiej trzymać i czekać na lepsze czasy. Dlatego chcieli sprzedać wszystkie małe mieszkanie a teraz chcą 0% aby opchnąć co pozostało i stać z boku.
@acpiorundc: Tak z ciekawości, przy wyliczaniu zdolności dla nowego programu zakładałeś dla niego ratę malejącą, czy po prostu wyliczałeś sobie jakieś średnie oprocentowanie dla kredytu w części dotowanego, w części na warunkach rynkowych ale ogółem przy racie stałej? Jeśli beka tuska będzie tak jak BK2 miała ratę malejącą to zdaje się będzie czynnik dodatkowo obniżający zdolność, bo trzeba na samym starcie udźwignąć większą ratę.
Jak to jest z wzrostami cen mieszkań? Zaglądam w najnowszy raport NBP, patrzę na Warszawę, rynek wtórny i widać że ceny ofertowe wywaliło w kosmos, ale transakcyjne już niekoniecznie. Zdaje się że do NBP dane z aktów trafiają z lekkim poślizgiem, więc faktyczne efekty końcówki bk2 jeszcze przed nami, ale mimo wszystko nie widać tych wzrostów o 25% r/r. Ten raport to jakaś lipa albo go odczytać nie potrafię?
@Yuri_Yslin: Takie przekłamania, że porównując najnowszego excela którego wrzucił op z pdfem opublikowanym przez NBP prawie 3 lata temu, odchylenia dla 5 losowych kwartałów dla Krakowa to mniej niż 1% pierwotnie opublikowanej kwoty.
"2. Dane gromadzone są w podziale na dane ofertowe i transakcyjne. Uznajemy, że transakcja została dokonana gdy zawarto umowę deweloperską, umowę o ustanowieniu odrębnej własności lokalu i przeniesienia własności, umowę wybudowanie i przeniesienie własności domu jednorodzinnego, kupna – sprzedaży nieruchomości gruntowej. W przypadku gdy nie
Ogarniasz, że to były najgorętsze momenty beki i w zasadzie leciało wszystko ? Bo ja bywałem wtedy na ahem "prezentacjach" mieszkań za 10-11k za metr i schodziły pierwszego dnia, a jeśli były negocjacje, to w górę. Porównywanie tego z okresem postbekowym to też trochę chyba niezrozumienie sytuacji. Bez BK2% nie ma szału zakupowego. Celowo piszę o trzecim kwartale 2023, a nie o pierwszym 2024.
Tak się zastanawiam czy ktoś bierze pod uwagę wpływ zmian społecznych w obecnym stanie braku mieszkań na rynku? I jak znaczący on jest w ogólnym rozrachunku? Chodzi mi głównie o dwie kwestie:
1) Urbanizacja i wymieranie wsi oraz mniejszych miast - większość ciągnie do dużych ośrodków i raczej nie ma planów powrotów do mniejszych, nie liczę tu typowych powiatowych sypialni pod dużymi miastami 2) Zanikanie związków i małżeństw - kiedyś samotna osoba kupująca mieszkanie
Ad.1 Polecam spojrzeć w prognozę demograficzną GUS z tego roku. To że wieś i Polska powiatowa będzie w wymierać to pewne. Jeśli chodzi o duże ośrodki to Warszawa i Kraków to bodajże jedyne miasta, które w perspektywie 2060 roku nie stracą ludności a wzrost w tym okresie ma w szczytowym momencie osiągnąć około +3% w porównaniu z tym co mamy teraz. Ciągnie tych ludzi niemiłosiernie do dużych miast tylko
@yhbgrobdoivbvwamsv: A czy we Francji i generalnie innych krajach zachodniej Europy standardem nie jest oddawanie nowych mieszkań w stanie pod klucz? W takim wypadku do ceny mieszkania w Poznaniu powinieneś doliczyć pewnie minimum z 2k do ceny metra za wykończenie żeby porównanie miało sens.
widzę, że są tutaj jeszcze piewcy teorii najem>mieszkanie własnościowe, więc daje kilak argumentów dlaczego w POLSCE to nie działa:
-bo wynajem jest drogi -bo w każdej chwili landlord może podnieść cenę, wypowiedzieć umowę, -bo nie możesz wbić przysłowiowego gwoździa w ścianę bez strachu, że później będziesz mu całe mieszkanie remontował, -bo jeśli czynsz nie jest z tych droższych, to dostajesz mieszkanie zrobione po taniości, z zużytymi sprzętami,
@lagopus: No to mamy przykład jednego gościa, który na tym etapie jest już na tagu postacią karykaturalną, i post w którym nawet nie twierdzi że wynajem > mieszkanie na własność, a jedynie że obecnie wynajem za 3-4k może być sensowniejszą opcją niż komercyjny kredyt na > 1 mln PLN. Nikt o zdrowych zmysłach nie twierdzi, że wynajem jest lepszy niż posiadanie własnego mieszkania, nie twórzmy tu jakiejś alternatywnej rzeczywistości.
A wiec zrodlo niewyczerpanego popytu na mieszkania w cenach srednio 16k/m czyli jak tu sie potocznie mowi korpoludki co to maja 10k netto za nic - w calej Warszawie jest ich ok 85.000.
Dla porownania na 1 roku studiow w waw jest ok 50.000 ludzi, czyli 2 roczniki studentow to wiecej niz caly warszawski korposwiat.
A wsrod nich jest jest masa juniorow, kolorowaczy excellow, popychadel, ludzkich przelacznikow i kalkulatorow co 2 srednich krajowych
1995: 20-25% szacunkowo
2005: 36%
2015: 40-43%
2025: 53-54%
Przede wszystkim w podanym przez ciebie linku są dane na temat procentowego udziału ze względu na status zatrudnienia wśród wszystkich mieszkających z rodzicami. Tam cala grupa to "gniazdownicy", a wykres możesz sobie modyfikować ze względu na to jaki procent pracuje na pełen etat, jaki pracuje częściowo, jaki w ogóle, jaki to studenci itd. Po kliknięciu w "Customize dataset" w prawym górnym rogu jest to wszystko opisane. Nie wiem więc
Czyli nadal nie rozumiesz. Po kliknięciu w link którzy wrzuciłeś w 1 poście ładuje się tabelka pokazująca jaki procent wśród osób 18-34 lat, które mieszkają z rodzicami, stanowią osoby zatrudnione na pełen etat (dla PL i 2025 jest to 52%). Jeżeli przeklikasz się przez pozostałe statusy zatrudnienia to te procenty powinny sumować się do 100. To nie jest tabela pokazująca jaki procent WSZYSTKICH osób w wieku 18-34 to osoby
Ten pierwszy link ma złą tabelę, sprawdź sobie tę poniżej, to są raczej na pewno dane z oryginalnego postu. PS Grupę wiekową, wybrane kraje, lata do wyświetlenia też można modyfikować z poziomu customise data :D
https://ec.europa.eu/eurostat/databrowser/view/ILC_LVPS08__custom_21816011/default/table
źródło: image
PobierzProszę bardzo, przykładowo dla 2025 i PL, w procentach, 52, 4, 6.6, 31, 6.4, ile to wg ciebie jest?
źródło: image
PobierzDokładnie, definicja Eurostatu jest szersza, natomiast GUS sam w opracowaniu które wrzucałeś wcześniej z liczbą 53.8% podaje link do tej właśnie tabeli, tam jest ogólnie trochę p--------k w danych i definicjach.
Pierwsza tabelka którą wrzucił PanKapibara ma na pewno złe dane, bo tam grupą wyjściową są wszyscy mieszkający z rodzicami w wieku 18-34, a dalszy podział jest ze względu na status zatrudnienia.
Ale jest tak jak piszesz, trend jest
źródło: image
PobierzSpróbuj przeciągnąć sobie tę część o nazwie "Labour force and employment status" z Dimensions do Row.
Ew. bez przeciągania musisz wybierać z listy tylko jeden status zatrudnienia, a dane w tabelce się zaktualizują (ale tylko dla jednego wybranego statusu).
źródło: image
Pobierz