Naprawdę nie ma większej cipy w piłce niż zieliński. Zawodnik z jego umiejętnościami i zdrową głową powinien grać w którymś z klubów który regularnie zdobywa mistrzostwo albo chociaż mieć status gwiazdy w klubie który próbuje to pierwsze miejsce zdobyć. Tymczasem ten chlop zarabia polowe tego co powinien w klubie ktory do tego przejmuje jego prawa do wizerunku i jeszcze zgadza sie na obnizke pensji przy przedluzeniu kontraktu po sezonie w ktorym wygrali

kexus512







