@Arstotzkaball: Też pracowałem z Ukraińcami, i mam podobne spostrzeżenia. Z tymi młodymi to jeszcze jako tako pod względem języka, niektórzy dobrze mówili po polsku. Część ogarniała angielski, więc jakoś się można było dogadać. Za to ze starszymi był dramat - nie potrafili ani polskiego czy angielskiego, ciekawie było. ( ͡°͜ʖ͡°)
Wczorajsze spokojne rozbieganie i dzisiejszy akcent. Kolana były w niezłym stanie, więc można było pobiegać coś szybszego. Najpierw 2 km E, potem 4 km BC2 (ok. 4:26 min/km), kilometr truchtu, P 5x100m/p. 100m i kilometr schłodzenia. Fajny trening, nieco styrał, ale tak powinno być.
Od wtorku do dzisiaj. Czerwiec zamykam z przebiegiem wynoszącym 190 km, czyli nie było najgorzej. Za to nowy miesiąc zapowiada się nieźle - podczas dzisiejszego "treningu" zaliczyłem spektakularną glebę na chodniku. Najgorzej oberwało się kolanom ( ͡°ʖ̯͡°)
Początek tygodnia zacząłem od zabawy biegowej. Wyszło mniej więcej tak: 13 min E + 2x5'/p. 2' + 5x1'/p. 1' + 6 min E. Dzisiaj warunki dopisywały, ale nogi nie chciały za bardzo współpracować. Mimo wszystko jestem zadowolony, ale lekki niedosyt jest.
@gottie: Uważam, że to i tak nie jest mój max, pewnie rzeczywisty mam o parę bpm wyższy. Tym bardziej, że jakoś mocno nie cierpiałem podczas i po zakończeniu tego testu xD. Druga sprawa, że to pomiar z nadgarstka, więc pewnie nie jest do końca wiarygodny.
@enron: Pomiar z zegarka. 18 lat nie mam, obecnie bliżej mi do 30 xD Zgadza się, walczę o 3 km. Następna próba najprawdopodobniej za miesiąc, potem będą jakieś testy na 1 i 5 km. Ciężko na moim zadupiu o jakieś sensowne zawody, więc muszę sam się ze sobą ścigać ( ͡°͜ʖ͡°)
Dzisiaj mija 7 lat od historycznego meczu ze Szwajcarią na Euro 2016, po którym Polska awansowała do ćwierćfinału. Rajd Turbo, gol Kuby, parady Fabiańskiego, decydujący karny Krychowiaka (niewykorzystana setka Milika na początku xD) - tego się nie zapomina. Kiedyś mieliśmy reprezentację z jajami ( ͡°ʖ̯͡°) #mecz #reprezentacja #pilkanozna
@smialson Pamiętam ten mecz. Myślałem wtedy, że dowieziemy te 1:0, bo pierwszą połowę zagraliśmy bardzo dobrze, ale w końcówce zjawił się Shaqiri i strzelił z przewrotki ( ͡º͜ʖ͡º) Ten turniej to w ogóle ewenement w wykonaniu naszej kadry. Graliśmy przyjemną dla oka piłkę, grupy nie mieliśmy łatwej, a ją przeszliśmy. Szkoda trochę tego późniejszego meczu z Portugalią, bo mieliśmy duże szanse na finał.
@carver Nie były to topowe zespoły, ale nie były też słabe. Tym bardziej, że istniała szansa potracenia punktów w meczach z tymi reprezentacjami. To była taka średnia grupa pod kątem losowania. W rzeczywistości poszło nam lepiej niż sądziłem ja i pewnie wielu innych, mających w pamięci poprzednie turnieje - dwie wygrane i remis z Niemcami.
@m0rgi Ej no, bez przesady xD. Za Górskiego właśnie osiągnęliśmy najlepsze wyniki w całej historii - złoto i srebro na IO, a także wspomniane trzecie miejsce po meczu z Brazylią na MŚ (niech ktoś mnie poprawi, jeżeli się mylę). Jeszcze później powtórzyliśmy ten wynik osiem lat później już za kadencji Piechniczka.
Naprawdę nie ma większej cipy w piłce niż zieliński. Zawodnik z jego umiejętnościami i zdrową głową powinien grać w którymś z klubów który regularnie zdobywa mistrzostwo albo chociaż mieć status gwiazdy w klubie który próbuje to pierwsze miejsce zdobyć. Tymczasem ten chlop zarabia polowe tego co powinien w klubie ktory do tego przejmuje jego prawa do wizerunku i jeszcze zgadza sie na obnizke pensji przy przedluzeniu kontraktu po sezonie w ktorym wygrali
@hosearkadiomorales Najprawdopodobniej. Wcześniej były pogłoski o ewentualnym transferze do Lazio, co byłoby dość ciekawe, bo trenerem jest Sarri. Sam Zieliński ponoć nie kwapi się do przeprowadzki, bo gościowi podoba się życie w Neapolu, więc będzie obniżka pensji i kontynuowanie kariery w Napoli.
Za czwartek i dzisiaj. Pierwszy trening to trochę szybkiego biegania (15x100m/p. 100m). Nieźle przepaliłem płuca w trakcie biegania tych setek. Dzisiejszy bieg wyglądał natomiast tak - 3 km E + 4x1km/p.1km + 3 km E. Szybsze odcinki miały być w założeniu po ok. 4:20-4:30, a wolniejsze po 4:50-5:00. Oprócz pierwszego, który wyszedł trochę za wolno, pozostałe pobiegłem już zgodnie z planem.
Lokalny wyścig po lasach. Na 60 uczestników zająłem 14 miejsce. Wyszło około 600 metrów przewyższenia wg Garmina. Według organizatorów było ponad 700 metrów. Gorąco było. Już na starcie 20 stopni. Pierwszy raz z na tej imprezie był dystans półmaratonu. Organizacja ok ale mogliby trasę lepiej oznaczyć bo ścieżek leśnych przecinających było dużo. Trzy razy nie wiedziałem gdzie lecieć. Duża część trasy po bagnach, i błocie po
Następnego ranka, będąc jeszcze pod lekkim wpływem za bardzo się tym nie przejąłem, czekałem na rozwój sytuacji. Godzina 16.00, podjeżdża jegomość, z wyglądu typowy Mirek, w ręku mój portfel. Ucieszony biorę zgubę, pieniędzy w środku się nie spodziewałem, dokumenty są. Gość widzę spodziewa się jakiejś rekompensaty, a że nie miałem przy sobie żadnych pieniędzy, wziąłem jego telefon i adres. Akurat mieszkał 2 ulice dalej, więc powiedziałem, że podjadę za 2-3
@Gabewu: Olałbym tych roszczeniowych podludzi. Niech się cieszą, że cokolwiek dostali, bo jeżeli liczyli na jakieś setki czy tysiące za znalezienie portfela, to nieźle musiało ich p-----ć. Miałeś po prostu pecha, trafiając na takich dzbanów.
Końcówka zeszłego tygodnia i dzisiejszy trening. Ostatnie trzy dni to całkowity reset od jakiejkolwiek aktywności fizycznej (przeziębienie). Nie powiem, trochę mnie to w------o, bo ostatnio zaczęło iść co raz lepiej, a tu takie coś. Cóż, trzeba z---------ć dalej ( ͡°͜ʖ͡°)
@JacobKawa: No i jeszcze trochę statystyk z dzisiejszego treningu. Jak na to, że przeziębienie mnie jeszcze trzyma, i że się jakoś specjalnie nie przemęczałem, to wyszło nieźle.
✨️ Obserwuj #mirkoanonim Czy wy też tak mocno gardzicie dzieciakami co poszły na studia? Ja trochę z przymusu wybrałem zawodówke jako ślusarz bo moich rodziców nie było stać na utrzymywanie mnie, ale z perspektywy czasu uważam że to najlepsze co mogło mnie spotkać w życiu. Brak jakiś idiotycznych zajęć z biologii czy innego g*wna. Uczyliśmy się przynajmniej w założeniu tylko tego co nam się przyda w pracy. W szkole praktyki, potem
@mirko_anonim Szkoda tylko, że lepiej wykształceni zarabiają średnio więcej niż taki Sebastian czy inny Mati po zawodówce. Uważasz, że twoi znajomi stracili 5 lat życia na studiowanie niepotrzebnych z twojego punktu widzenia rzeczy, a może oni mieli/mają plan na życie, co zaprocentuje w przyszłości dużo wyższą pensją niż jakiegoś randoma ślusarza xD
@Klepajro Właśnie z tego powodu zawsze mnie bawią narzekania znajomych, ile to oni nie mają chorób czy innych dolegliwości. Nie jest to dziwne, skoro prowadzą tryb życia, który opisałeś. A gdy jakiś próbuje się ogarnąć, to aż nie dowierzam, jak się można zapuścić do tego stanu. A najlepsze, że większość jeszcze nawet do 30 nie dobiła.
@niochland Ale gdzie ja coś takiego pisałem? Po prostu śmieszy mnie to użalanie się osób, które nic z tym kompletnie nie robią, a mają czas i środki, aby sobie poprawić komfort życia. Można w miarę dobrze wyglądać i być zdrowym niskim nakładem sił. Nie trzeba do tego żadnych specjalnych diet, czy planów treningowych. Wystarczy minimalna aktywność, wyeliminowanie/ograniczenie do minimum śmieciowego żarcia, alko i innych używek. Nie przesadzaj też, że karnet na
W końcu udało się biec 10 km bez ŻADNEJ PRZERWY, ciągły ogień. Cały czas byłem skupiony na gospodarowaniu oddechu, i nie miałem zadyszki. Dawno nie miałem takiego wybuchu endorfin po biegu :) W komentarzach załączam wykres HR.
Wieczorne truchtanie.
#sztafeta #bieganie