Byłem sobie dziś z loszką w Decathlonie, gdyż chciała sobie wybrać ciuszki do biegania. Wchodzimy do sklepu i już od pierwszego rzutu okiem go zauważyłem - kilkuletni dzieciaczek z------------y po sklepie z gałą i drący się wniebogłosy - standard jak na Decathlon. Olałem. Loszka wybiera ciuszki, ja oczywiście przytakuję, że tak, ładne, pasuje ci, przewiewne na pewno. Idziemy do przymierzalni. Ona się chowa za kotarą, mówi żebym trzymał i nie podglądał
@marek_antoniusz: Pamiętam, jak kiedyś pomagając znajomemu geodecie w pracy, stałem właśnie z tachimetrem obok płotu, za którym kręciło się jakieś wyjątkowo niegrzeczne dziecko, bez przerwy rzucające w moją stronę wyjątkowo obelżywe przekleństwa. Przez jakiś czas próbowałem je ignorować, ale w końcu nie wytrzymałem, obróciłem się w jego stronę i zacząłem patrzyć na niego przez instrument. No skakać zaczął jak poparzony, do dziś pamiętam satysfakcję, jaką czułem, kiedy najpierw gniewnie, a
@Jablkoskoczek: nie wiem, po prostu patrzę na taki obraz i tworzy mi się w głowie samoczynnie historia związana z tym co jest tam namalowane, zajebista sprawa
Xeno – najmniejsza mierzalna jednostka relacji międzyludzkiej. Wymieniana jest na ogół między osobami całkowicie obcymi. Przyjmuje postać, przykładowo, błysku flirtu w oku, kiwnięcia ze zrozumieniem, albo wspólnego uśmiechu nad jakimś zrządzeniem losu. Te momenty są zupełnie nieprzewidywalne i mijają szybciej niż trwały, ale są ważnym pokarmem emocjonalnym, który łagodzi naszą samotność.
@appo_bjornstatd mirkonium - przyjemne zaskoczenie gdy siedzisz z-----y rano na kiblu i rutynowo przegladasz smieszne obrazki i wtedy pojawia sie ten jeden wpis. Wybornie.
Tańczy student na dyskotece z dziewczyną. Nagle osłabł. Mdleje. Dziewczyna krzyczy: - Wody! Dajcie mu wody! Student otwiera oczy i szepcze: - I kawałek chleba...
Droga dzieląca kwitnący rzepak od wschodzącego zboża.
#fotografia #drony #tworczoscwlasna #pieknopolski #polska #coptermedia
źródło: comment_jlD43oq6VQlbkgpD00KzwJBWRazz5N1z.jpg
Pobierz