Płacisz w tym kraju podatki od każdej zarobionej złotówki, a gdy chcesz sprawdzić własną historię kredytową lub upewnić się, że nikt nie wziął na twój PESEL chwilówki – musisz grzecznie sięgnąć do portfela i zapłacić prywatnej spółce za abonament. Tymczasem BIK odpala dedykowaną podstronę, na której obywatel Ukrainy dostaje dokładnie ten sam pakiet ochrony i raportów za równe 0 zł. Polak we własnym państwie tradycyjnie w roli donej krowy płacącej za podstawowe
@Caracas: Raz na pół roku możesz się dowiedzieć za darmo czy nikt nie wziął na Ciebie chwilówki, ale to pewnie wiesz.
Jakieś pół roku temu była promocja dla każdego, na pełny pakiet na miesiąc i alerty przez 3 miesiące.
Ponadto BIK to bezużyteczne narzędzie, ich scoring i tak nic nie daje bo banki używają swojego, a w ogóle masturbacja do scoringu kredytowego jest dla mnie niepojęta, gdy realnie liczy się
Unpopular opinion: nie podoba mi się zachwalanie Polski przez obcokrajowców w SM jak bezpiecznie, czysto i pięknie tu jest. Mogliby po prostu się zamknąć. Zaraz zacznie się zjeżdżać zmasowany, niechciany element.
Mirki jak ja Wam dziękuję, że polecaliście mi #singapur bo nie miałem go w planach a robi na mnie mega wielkie wrażenie.
Byłem dziś w Universal Studio - mega miejsce. Jak będziecie mieli kiedyś okazję to idźcie koniecznie.
Za bilet zapłaciłem ok. 260 zł. Na oficjalnej stronie widziałem, że kosztuje 650 zł. Nie wiem o co chodzi. W każdym bądź razie najpierw udałem się do jakiegoś niby kina. W pierwszej
@1-1-1-1: Ale brutalne. Tak realnie myślą matki o swoich synach manletach. Na co dzień będą lecieć kołpem, że "synu wcale nie jesteś niski, zobacz ile jest takiego wzrostu na ulicach, a w ogóle [podaje przykład manleta sprzed 40 lat]", a wśród koleżaneczek i anonimowo będą n---------ć.
źródło: 1000038071
PobierzAby ograniczyć spam, zawołam każdego, kto zaplusuje ten komentarz
Więcej info | Feedback