Tajemnica adwokacka jest prawem każdego człowieka

Przez ostatnie cztery lata tylko w Warszawie odnotowaliśmy 220 prób naruszenia tajemnicy adwokackiej, wcześniej to były pojedyncze przypadki - mówi adwokat Mikołaj Pietrzak, dziekan Okręgowej Rady Adwokackiej w Warszawie.
z- 76
- #
- #
- #
- #
- #
















@Anomalocaracid: Kompletnie nie o takich sytuacjach jest tu mowa.
@Anomalocaracid: Gdzie z takim problemem się spotkałeś?
@Anomalocaracid: Na czym to miało polegać? Adwokat wniósł przeciwko tobie pozew na podstawie dokumentacji pracowniczej, którą dostał od klienta?
@Anomalocaracid:
1. Po co miałby to robić?
2. Skąd wiesz o tym, że wykradł te
@BartTP: Dziwne, bo mnie trudno (poza publicystyką czy felietonami, które są różne) znaleźć coś bezwartościowego.
W dodatku to chyba jedyna gazeciana redakcja bawiąca się wciąż w dziennikarskie śledztwa. Czy Nasz Dziennik, Gazeta Polska czy jakakolwiek prawicowa gadzinówka ujawniła coś ważnego? Przeprowadziła
Patrząc na twój ogólny poziom intelektualny to wręcz cud, że potrafisz nawet 6-7 wyrazów w jedno zdanie lub równoważnik.
Ale zerem będziesz zawsze :)
Skąd założenie ze to adwokat drugiej strony ukradł twoje dane? Pewnie je otrzymał od swojego klienta.
Co za brednie. Nie masz pojęcia o czym piszesz.
Człowieku, kompromitujesz się.
Poczytaj jak działa system prawny, bo ja nie mam ochoty edukować cię na tak podstawowym poziomie. To jest jakaś żenada.
Kary są określone wideoklipów i sąd podejmuje decyzje jaka kara z tych widełek jest adekwatna.
Konstytucja gwarantuje brak cenzury ze strony organów publicznych, a nie prywatnych firm.
Dalej to co napisałeś to stek bzdur opary h o skrajna niewiedzę i ignorancję.
Nie obowiązuje prywatnych.
Czy z mojego domu mogę cię wyrzucić za wykrzykiwanie haseł, które mi się nie podobają - czy tez uznasz to za naruszenie konstytucji?
To są przepisy do organów publicznych. One nie gwarantują, że będziesz mogł głosić wszędzie szurskie teorie czy inne głupoty.
Nie publiczna strona, a publiczny organ.
W takiej sytuacji urzędnicy za to odpowiedzialni będą odpowiadać za przekroczenie uprawnień. Kara za to jest w kodeksie karnym.
Krytykujesz coś o czym nie masz pojęcia. Czemu?
O jakiej sytuacji z ekstradycją mówisz?
Jeszxe raz pytam - o czym piszesz?
Konstytucja od 15 lat pozwala na ekstradycję bez żadnych fikołków.
Nie kojarze sytuacji. Jakiś link?
Z tego artykułu wynika tylko teoria prawa. Ja nie kojarze takiej sytuacji. Musiałbyś pokazać ze do tego w istocie doszło.