Nieco inne podejście do tematyki dystopii, ale bardzo dobre, jak zresztą wszystko, co Lem napisał. Pod pozorną warstwą lekkości i humoru kryje się w tej powieści głęboka i niewesoła refleksja na temat ludzkości w ogóle.
Tr;dl - Czy depresja może oddziaływać na człowieka na podłożu fizycznym. Bóle brzucha itp.
Ostatnio przeżywam większy dołek emocjonalny, jest gorzej niż przez ostatnie lata. Czuje się pusty i zmęczony samą wegetacją. Całymi dniami jestem senny i śpię, nie robię nic konkretnego. Depresja chyba zaczyna wchodzić w nową fazę. Godzinę temu brałem prysznic i przez 20 minut siedziałem skulony pod natryskiem jak ostatnia p---a, rozmyślając nad swoim z------m istnieniem. Zaraz po tym jak wstałem
Hejo mirki! Potrzebuję naukowej inspiracji. ( ͡°͜ʖ͡°) Zabieram się do pisania pracy magisterskiej o temacie "Biologiczne podstawy moralności - ujęcie kognitywistyczne i socjobiologiczne". Właśnie robię research ciekawych książek i artykułów naukowych na ten temat, serdeczne dzięki za polecenie czegoś fajnego, czego mogę nie znać. Listy tego, co sam lubię nie podam, żeby niczego nie sugerować. Jeśli też Cię interesuje i chcesz pomóc - daj proszę plusika,
@fetozaur: Koniecznie Moralność Mózgu P. Churchland. Bardzo ciekawe ujęcie biologicznych i ewolucyjnych podstaw moralności. Znajdziesz tam sporo cennych informacji; omówienie najważniejszych badań z dziedziny, propozycje dalszej lektury, no i próba jakiejś syntezy i wyciągnięcia wniosków wynikających z badań z biologii molekularnej, genetyki, neurobiologii i kognitywistyki.
@TheOranguTANK: Z godnych polecenia to na pewno Valis, gdzie jest dużo wątków autobiograficznych. Tylko uprzedzam, że to totalna jazda bez trzymanki. Coś na pograniczu szaleństwa i geniuszu.
A Ubik świetny, więc jak najbardziej warto czytać.
Ksiądz Michał Heller - polski duchowny, a zarazem astrofizyk, autor wielu książek o astronomii, astrofizyce (zahacza też inne nauki przyrodnicze), w których łączy najnowsze odkrycia naukowe z wiarą w Boga. Pomimo, że słyszałem same dobre rzeczy, nie miałem w ręce jego książki, obawiam się, że znajdę bełkot, w którym autor rozpaczliwie szuka miejsce dla wiary w świecie, gdzie miejsca na nią nie ma. Ale może się mylę? Może ktoś czytał, może facet
@haes82: Ja mogę tylko szczerze polecić jego książki. Nie ma żadnego religijnego bełkotu - co najwyżej głębsza refleksja filozoficzna i ciekawa, dojrzała duchowość jako wisienka na torcie. Jednak rdzeniem pozostaje fizyka i kosmologia. Podpatrywanie wszechświata było dobre.
Chciałbym wgłębić się w tematykę perswazji, szczególnie tej biznesowej. Zaczynam od zera, plus/minus własne doświadczenia. Jaką literaturą warto byłoby się zainteresować?
@Dashta: Wszystko od Cialdiniego, a szczególnie Wywieranie wpływu na ludzi. Teoria i praktyka.. Dodatkowo Psychomanipulacje Witkowskiego. Możesz to potraktować jako absolutną podstawę wiedzy o perswazji i wywieraniu wpływu.
Dobrą pozycją jest Wiek propagandy Aronsona - jakieś 2/3 treści książki dotyczy perswazji i manipulacji, tylko bardziej kompleksowo i akademicko niż w przypadku Cialdiniego i Witkowskiego.
Marduk are currently touring North America. This really bothered some Black Lives Matter and ANTIFA organizations, who are calling for a boycott of their tour, labeling them a Nazi band.
@Redesekrator: No i o tym mówię. Niezrozumienie, że to jest pewna konwencja. Że wykorzystanie symboliki nazistowskiej i liryk traktujących o tym niekoniecznie służy promowaniu tych idei. To tak jakby zarzucać twórcom filmów grozy, że promują bestialskie mordowanie ludzi. Ideologia była dopisywana też wspomnianemu Cannibal Corpse, Slayerowi i innym kapelom metalowym. Często przez środowiska prawicowe. Kwestia niezrozumienia konwencji, a nie lewicowego wychowania.
@1788: Jedna z moich ulubionych książek popularnonaukowych w tematyce neuroscience. Bardzo podoba mi się w ogóle podejście Ramachandrana do uprawiania nauki - proste eksperymenty, minimum techniki i nakładów finansowych, szczegółowa obserwacja. Dla mnie koleś jest genialny. Plus też za zainteresowanie różnymi anomaliami neurologicznymi, często przez lata ignorowanymi przez świat naukowy (np. synestezja, czy zespół Capgrasa). Wbrew pozorom są to zjawiska, których badanie może dużo nam powiedzieć o tym jak działa
@Darjo: Polecam od czasu do czasu przejrzeć allegro. Czasami można używane książki w dobrym stanie kupić za śmieszne pieniądze. Zdumiewającą hipotezę trafiłem za 12 zł z jakiegoś internetowego antykwariatu. Nie raz zdarzyło mi się trafić dobry podręcznik z neuropsychologii/neurobiologii za 5, czy 8 zł. Trochę beka, jak anglojęzyczny podręcznik warty 25 dolców na amazonie, a ktoś wystawia za 10 zł na kup teraz na allegro. Także warto szukać. :)
@abralinc: Według mojego doświadczenia, to Istota człowieczeństwa jest trochę łatwiejsza do czytania i dużo wyjaśnia. Prosty, bezpośredni język, obrazowe przykłady i ciekawe anegdoty. Ale nadal rzetelnie, bo w końcu książka napisana jest przez jeden z największych autorytetów w tej dziedzinie.
Jeśli szukasz czegoś na początek w tej tematyce, to według mnie najbardziej nadaje się Od mózgu do umysłu Christophera Firtha. Świetna, lekka, ale mądra i ciekawa książka. Czyta się naprawdę
@Volt224: Twoja wiara lub brak wiary w te choroby nie ma tutaj nic do rzeczy, bo to realnie istniejące zaburzenia. W dzisiejszej erze psychiatrii biologicznej i tysięcy badań na temat neurobiologicznych przyczyn depresji i innych zaburzeń psychicznych (takich jak borderline) takie twierdzenia to trochę ignorancki wysryw. Ale kto głupiemu zabroni.
Z drugiej strony rzeczywiście istnieje tendencja u niektórych do usprawiedliwiania różnych problemów depresją i innymi zaburzeniami, kiedy tych zaburzeń nie
@Afropolon: Ale jakie głupie dziecko? Przecież specyficzne zaburzenia w uczeniu się są diagnozowane tylko wtedy, gdy dziecko ma iloraz inteligencji w normie, czyli nie jest głupie, ale ma problem z jakąś specyficzną umiejętnością. Dysleksja i dysgrafia np. są najczęściej spowodowane wadliwą percepcją wzrokową, fonologiczną, słabą koordynacją oko-ręka. Mózgi tych dzieci kiepsko integrują informacje z różnych kanałów zmysłowych. Po prostu są uszkodzone w specyficznym rejonie, zależnie od tego o jakim zaburzeniu
@chaindenim: Bardzo ciekawy temat i bardzo ciekawa praca. Mnie np. interesuje użycie tych substancji w leczeniu uzależnień. Jest sporo fajnych badań na ten temat, a i psychodelikom współczesna nauka trochę zwraca dobre imię, bo potencjał jest spory.
@chaindenim: Zobaczymy, może jak na zachodzie ruszą badania nad psychodelikami pełną parą, to i w Polsce będzie bardziej przyjazny klimat. Wiem, że w Polsce na UM w Poznaniu prowadzi się badania nad terapeutycznym wpływem ketaminy na depresję, także coś tam się dzieje. :) A badania z użyciem VR to też interesujący temat. Jeśli chcesz ruszać jakieś nowe, kontrowersyjne tematy, to niestety na większości uczelni chyba jest tak, że dopiero jak
Wasi rodzice rozmawiali kiedyś z wami na temat kosmosu? Próbowali wam uzmysłowić jego tajemniczość, wielkość, to że Ziemia, nasz dom, jest jak pył zawieszony podczas pustynnej burzy i że w skali wszechświata nic nie znaczymy, że każda nasza rozterka, każdy nasz problem, zmartwienie jest tak samo mało istotne, jak pochłonięcie galaktyki zawierającej 10000000000 gwiazd gdzieś tam we Wszechświecie? Jak spotka was coś niemiłego dzisiaj (w końcu poniedziałek) to pomyślcie o tym. Miłego
@zloty_wkret: Nie rozmawiali, ale jak miałem 5 lat to dostałem od rodziców taką książkę z obrazkami o kosmosie. Przeglądałem to i próbowałem sobie wyobrazić jak wielki jest Wszechświat i nie potrafiłem tego objąć wyobraźnią. Przerażało mnie to, ale jednocześnie fascynowało. Dzisiaj może trochę mniej przeraża, ale fascynuje mnie nadal.
Miraski, postujcie interesujące książki popularnonaukowe, które nie wymagają za bardzo wiedzy w przekazywanej dziedzinie. Zacznę ja: Czy Bóg gra w kości? Iana Stewarta. Przystępnie i wyczerpująco przedstawiona koncepcja chaotyczności. #nauka #liganauki #ksiazki
@Majk_: Leonard Susskind Kosmiczny krajobraz. Dalej niż teoria strun - świetna książka wprowadzająca w temat współczesnej kosmologii i fizyki. Od fizyki kwantowej, przez czarne dziury, aż po teorię strun. Bardzo polecam, czytałem ją nie mając absolutnie żadnej wiedzy o współczesnej fizyce. W sumie ta książka zafascynowała mnie fizyką i sprawiła, że zacząłem czytać sporo o kosmologii, czarnych dziurach, fizyce kwantowej, itd.
#czytajzwykopem #ksiazki #literatura