Nie mogę zasnąć, a już prawie ranek. Koguty już pieją. Tak strasznie boję się jutra. A skończyły się leki na uspokojenie. Co jest jutro? W sumie to nic. Wolne, bo jestem bezrobotny, ale tak na prawdę to kolejny dzień kiedy powinienem ruszyć dupę i naprawić życie. Tego oczekuje od siebie ja i moje otoczenie. Czyli kolejny dzień pod ciężarem stresu i nacisku bliskich. A ja czuje sie totalnie bezradny. Ledwo wypracowałem codzienną
konto usunięte



![Metodzik - =====================[DARMOWA GRA NA EPIC]===================
Arcade Para...](https://wykop.pl/cdn/c3201142/a2bda0dbd2e643992443319f8e667febde26bd7ff179b3fca4080abc452bf373,w400.jpg?author=Metodzik&auth=ed2d530ba5ff1a8c87c634882cca66ff)










